Więc tak jak juz kilka osob dostało info . I sie niepokoją wiec pisze tutaj oficjalnie. W sobote wieczorem postanowiłem poszukac meili, telefonow itd ogólnie kontaktu do jakiegos klubu trojbojowego badz specjalizujacego sie w WL . W niedziele rano Otrzymałem odpowiedz z klubu Wrocławskiego - TEAM Wrocław .
Po dłuzszej konwersacji Pyza postanowił ze jest w stanie wziac mnie pod swoje skrzydła , jednak mam sie trzymać wyznaczonego planu a także zdawac relacje. Tym lepiej dla mnie gdyz prowadze dziennik . Wiec nie bedzie problemow. Narazie zapoznaje sie z treningiem i troche mi to czasu zajelo zanim zaczailem o co chodzi ale mniej wiecej juz wiem . Narazie nie wiem czy moge wiecej napisac gdyz musze sie skonsultowac z Pyzą.
A teraz odnosnie treningu.
Na poczatek porzadna rozgrzewka +2serie rozgrzewkowe na malym ciezarze a puzniej najwazniejsze serie . Powinienem zaczac od maxymalnego ciezaru na ktorym jestem w stanie zrobic 5 powtorzen. Zaczelem od 105 i szlo dosyc latwo co zobaczycie na filmie . Zasada jest taka ze jesli zrobimy na tym ciezarze te 5 powtorzen to przechodzi on do nastepnej serii . Ja dzisiaj dla rozeznania zaczelem od 105 ale juz wiem ze na nastepnym treningu trzeba bedzie zaczac od 107,5 lub wiecej. Natomiast jesli nie wykonamy 5powtorzen na ciezarze wyjsciowym to zmniejszamy go o 5kg i robimy 5 powtorzen . Wiem ze moze nie zrozumiecie ale ja tez sie nameczylem zeby to zaczaic Czacholamacze poszly z dziecinna latwoscia
rozpietki tez loozik
Wyciskanie bardzo wąsko . Hmm.. nie wiem czy to dobrze robie bo pierwszy raz mam z tym cwiczeniem stycznosc dlatego z pyza ustalilismy ze wyjsciowym ciezarem bedzie tutaj 30kg .Jednak po pierwszej serii zdecydowalem sie dolozyc gdyz nie czulem wcale tego. i analogicznie w 2i 3 serii dokladalem po 10kg i nawet trzecia seria poszla z duzym zapasem.
No to by bylo na tyle
Prawdopodobnie zmienie rozklad na
Poniedzialek >>trening wyciskania wtorek >> plecy+biceps
czwartek >> trening wyciskania
pt >> nogi + barki
a w nietreningowe pokatuje brzuch no i z racji ze zaczyna sie cieplej robic to pewnie pobiegam troche.
A teraz to co tygryski lubia najbardziej czyli papu potreningowe
a tak mnie dzisiaj naszlo i wlecialo
200g cycka gotowanego
120g makaronu
1glajdor
i 100g papryki
daje filmik z treningu
wszelkie info co i jak przesle mi kołcz czyli Pyza.
pzdr