dobra temat robi sie juz nuzacy wiec w koncu odpowiem
1. fizycznie niemozliwe jest aby zrobic 100 serii pod rzad na submaxymalnym ciezarze - po prostu sie nie da
2. arni przynajmniej tak wielokrotnie twierdzil robil czasem treningi w ten sposob ze w danym dniu robil tylko jedno cwiczenia i to kilkadziesiat serii, przy czym z tego co gdzies kiedys czytalem
uginanie ramion ze sztanga na bicepsy robil z ciezarem 20kg, czyli jak dla niego to rozgrzewka, celem tego treningu bylo sprawdzenie jakie miesnie dokladnie pracuja przy danym cwiczeniu
3. czeste jest cwiczenie na malych ciezarach wiele serii i powtorzen w serii przez dlugi okres czasu - nie mowie tu o samej bezwzglednej wadze np. hantli, ale o wadze hantli w stosunku do sily ktora osoba uzywajaca tego hantla moglaby wygenerowac gdyby robila trening silowy. wiele osob na silowni tak cwiczy, ale wg mnie to bardzo duzy blad, bo wzrost masy miesniowej jest iluzoryczny. tak naprawde rosna obowody a nie masa miesniowa, widac to po duzej czesci osob na silowni, maja duze obwody, ale proporcjonalnie do tych obwodow sa slabe. roznica bierze sie z tego ze przy takim treningu mamy doczynienia z innym rodzajem hipertrofii, a mianowicie z hipertrofia sarkoplazmatyczna. widac to dobrze po roznych "miszczach" naladowanych na najrozniejszych specyfikach, ktorzy gdy przestana brac lub cwiczyc w miejsce tych pseudomiesni nabieraja tluszcz i traca sile. dlatego tez nalezy starac sie cwiczyc zeby uzyskac hipertrofie miofibrilarna
i to by bylo tak w skrocie, pozdro