Witam, potrzebuje rad dotyczacych prawidlowego rozciagania w strone szpagatu, odrazu mowie ze zaniedbalem tego rodzaju treningi i nie idzie mi w tym dobrze. Jak dlugo powinienem sie rozciagac i w jakich pozycjach by byly jak najszybsze efekty, oraz czy mam sie rozciagac poglebiajac czy stale bez poglebiania.Czy to pomoze czy tez nie, mam 17 lat.
Oraz jesli to mozliwe to chcialbym sie dowiedziec, po jakim czasie uda mi sie dojsc do szpagatu/prawie szpagatu, przy codziennych treningach.
Oraz jesli to mozliwe to chcialbym sie dowiedziec, po jakim czasie uda mi sie dojsc do szpagatu/prawie szpagatu, przy codziennych treningach.
Krzysztof Piekarz