Saida
no niby tak ale ja mam wrażenie że to roztrenowanie jest od początku grudnia :/ a ja moge trenować nawet o północy 24 grudnia czy o 5 rano w nowym roku, w zasadzie różnicy mi to nie robi :D a jaki byłem zły gdy był opłatek zamiast treningu
btw. musze sobie nową judoge kupić bo tą co mam starą brata od ju-jitsu już brawie rozerwana jest na strzępy ja ją zszywam a i tak dalej się rozpruwa, muszę bynajmniej z myślą o zawodach nową kupić bo w starej ni huhu mnie nie dopuszczą :D
Hels
oj ty spamerze co z Ciebie wyrośnie
Zmieniony przez - Pereziusz w dniu 2008-12-30 14:42:05
no niby tak ale ja mam wrażenie że to roztrenowanie jest od początku grudnia :/ a ja moge trenować nawet o północy 24 grudnia czy o 5 rano w nowym roku, w zasadzie różnicy mi to nie robi :D a jaki byłem zły gdy był opłatek zamiast treningu
btw. musze sobie nową judoge kupić bo tą co mam starą brata od ju-jitsu już brawie rozerwana jest na strzępy ja ją zszywam a i tak dalej się rozpruwa, muszę bynajmniej z myślą o zawodach nową kupić bo w starej ni huhu mnie nie dopuszczą :D
Hels
oj ty spamerze co z Ciebie wyrośnie
Zmieniony przez - Pereziusz w dniu 2008-12-30 14:42:05
między 2-4 kilometrem czuje się ociążały i jakbym już niemógł biec dalej nie wiem jak to nazwać a po 5 km wszystko na luz wraca. to wszystko ;]
wygląda tak:
Na początku zrobiłbym wybieganie (jakieś 5km spokojnym tempem np 5min/km) następnie kilka skipów, przebieżek, wieloskoków i na koniec coś na tempo
np 2x2min 95% ;P