WYPIS Z DNIA 21.11.2008r. HARDCORE
Przysiad ze sztangą:
50x10
70x5
80x5
90x5
100x4
115x3/3 REKORD! (poprzednio 112x3/3/2)
Wyciskanie sztangi z przed glowy na siedzaco:
40x10
50x10
60x10
65x6 + od razu 50x8
Wyciskanie sztangielek połączone ze wznosami na boki:
20x12 + 8x10
30x10 + 9x10
35x6 + 10x10
Unoszenie ramion w opadzie na laweczce polaczone ze szrugsami hantlekami:
8kg x 10 +30x10
10kg x 10 +30x10
12kg x 10 +30x10
Francuz od czola lezac sztanga lamana:
30kg x10
35kg x10
45kg x6
Prostowanie oburacz na wyciagu podchwytem:
15kg x 10
20kg x 10
25kg x 10
30kg x 10
Francuz jednoracz hantelka:
10x10
12x10
15x6
Odnosnie treningu: mega szybki wypis bo na 18 do pracy a dopiero koncze jesc

siady 115kg w obydwoch seriach pierwsze 2 powtorzenia na luzie, trezecie w 1 serii juz trudniej, natomiast w drugiej kolega mnie trzymal pod pachami zbeym nie lecial do przodu ale wstalem sam. wsyztsko gleboko. barki zmasakrowalem superseriami z powodu braku czasu. caly trzenine zawsze zjamowal mi 1,5 godinzy bez siadow, natomiast dzis 1.20 z siadami

uciekam do pracy.
edit: po dluzszym zastanowieniu nie wiem czy nie zaczac robic na treningach np barkow, plecow, klatki superserii i serii laczonych. bo skraca to znacznie dlugosc treningu a ciezary ktoryumi robie nie sa drastycznie mniejsze niz te gdybym robil osobno.. a im mniej czasu na silowni tym lepiej, teoretycznie
Zmieniony przez - Dee-Jay w dniu 2008-11-21 22:20:30