Szacuny
4
Napisanych postów
683
Wiek
35 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
24389
na temat diety.Przewaznie staram sie jesc 1płatki owsiane z rana +rodzynki+orzechy dla samku ok 200g 1l mleka,2w szkole ryz ok.300g plus piers z kurczaka(to roznie zalezy jak pani w sklepie da hA :Dok.300-500g,/nie zawsze mam piers to biore z 4 jajka )do tego chleb z szynka,serem,(smieja sie ze biore cały bohenek)(w szkole staram sie jesc co godzine,co przerwe.)3. w domu jem obiad co mama da potem po treningu 4wpc ryz200-300g/platki owsiane ok.200g/płatki kukurydziane z 1l mleka, około godziny 18 jem kolejne5 4 jajka, i przed snem kostka 6twarogu 250g razem około 6 posiłkow :)(czasami jakis owoc dla smaku np. do twarogu banan :)
Tak to wyglada mniej wiecej czasami mniej czasami wiecej hA :D
Szacuny
27
Napisanych postów
1846
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
34103
Za ****a nie dal bym rady tyle zjesc. Nie wiem jak ty to robisz. Pozatym chyba zjadasz z 4g bialka na kg m.c. jakbym cie nie widzial na zdjeciach, to bym pomyslal ze sie ****a znasz, itp. ze napewno efektow nie ma, ale jednak widac ze sa:D
Szacuny
13
Napisanych postów
1528
Wiek
46 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
17554
Ja w zyciu nie wcisnalbym w sibie tyle co Ty (za malo czasu, inna przemiana materii -te dorosle zycie )
Widac, ze masz dobrze poukladane w glowie mimo tak mlodego wieku.
Koko jambo i do przodu. Niech masa bedzie z Toba
Szacuny
4
Napisanych postów
683
Wiek
35 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
24389
hah kiedys nie lubiłem ryzu ,twarogu,makaronu zdrowego zarcia... jak jadłem twarog to wymiotywałem bo grudki w gardle mi stawały taka dieta doprowadziła do tego ze miałem słabe kosci --martwica rzepki)lekarz kazał mi jesc duzo nabiału oraz brat wjechał mi na ambicjee i powiedział prosto -chcesz byc wiekszy musisz jesc ..no i zaczełem chodzic na siłke i porzadnie sie odzywiac ...
poczatkowo zaczynałem od jajek,serki ,płatki kukurydziane paczki ryzu np. i dodawałem co jakis czas troche wiecej ...głownie to wpychałem to w siebie az wkoncu sie przyzwyczaiłem(zasad:wazne zeby duzo ) ;D nie ma zlituj wbiłem sobie do głowy taki chory dym...
Obecnie podoba mnie sie to co jem i wgl :) jestem inny ;D
duzo pomaga mi mama przygotowuje mi posiłki do szkoły gdy jestem na treningu dzwonie i prosze co chce i mam :) ( Z BRAKA CZASU )
Szacuny
21
Napisanych postów
2533
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
21926
"duzo pomaga mi mama przygotowuje mi posiłki do szkoły gdy jestem na treningu dzwonie i prosze co chce i mam :)"
ja czśto to se sam obiad robie bo na pore nie ma a co dopiero dieta, chyba by mnie matka wzieła za wariata co sie napatrzył na koksów odrazu ci tak gotowała czy wytłumaczyłeś co, po co to i w ogóle?
Szacuny
4
Napisanych postów
683
Wiek
35 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
24389
no wiesz zawsze mozna sie dogadać :) widzi ze sie ucze mam mało czasu w ciagu dnia to mi pomaga :) jak to w rodzinie :)tez juz to przerabiała z moim bratem :) wiec łatwiej :)