Ale gadanie panowie, kazde cwiczenie potrafie wykonac tak by szkodzilo na dany staw/wy zaangazowane w cwiczeniu. Potrafie tez wykonac kazde cwiczenie tak by nie bylo ono szkodliwe na stawy i wrecz zbawiennie dzialaly na dana partie miesniowa.
Takie gadanie o szkodliwosci tyczy sie tych ktorzy maja zaawansowana dyskopatie/silna skolioze ale wtedy nie moga oni wykonywac zadnych cwiczen ktore wymagaja stabilizacji w kregoslupie (wszystkie
cwiczenia obciazajace kregoslup w pionie i wywolujace sily skretne)
Szkodliwosc tyczy sie tez tych wszystkich ktorzy nie maja opanowanej techniki na umiarkowanych (srednich) ciezarach - bo na zbyt lekkich sie nie nauczy techniki.
Szkodliwosc MC tyczy sie tez tych wszystkich ktorzy lekcewaza rozgrzewke, rozciaganie i wyciaganie grzbietu.
Wszyscy pozostali powinni wykonywac MC, ja osobiscie wykonuje go okresowo przy planie masowym i silowym - oczywiscie cwiczenie to uznaje za podstawowe do rozwijania sily i masy miesni grzbietu. Ponadto nie wyobrazam sobie dzwigania duzych ciezarow w przysiadzie czy wyciskaniu stojac z klatki.
Znam oczywiscie takich ktorzy duzo cisna na klate i maja spore osiagi masowe i silowe ale nie robia przysiadow ani pozadnie plecow - im rzeczywiscie zbedny jest martwy ciag.
Pozdrawiam,
Mawashi
Lepiej jest być kanciastym Czymś niż okrągłym Niczym.
**Moderator Działu Trening**