Witam, mam pytanie a raczej temat na "wolna" dyskusje.
Czy jest sens zaczynac "ostro" cwiczyc na silowni w wieku 30 lat??
Od paru lat rekreacyjnie uprawiam koszykowke, do tego dokladam troche cwiczen na silowni. Troche wiedzy na temat cwiczen i diety mam.
Od 2 miesiecy cwicze 4 razy w tygodniu, ulozylem diete. Staram sie jesc okolo 2g bialka na kg. Uzupelniam braki bialka odzywka.
Moje oczekiwania to przybrac na wadze okolo 10 kg, (184cm / 85 kg.)
Wiem ze mozna sie szybko nabawic kontuzji, niestety moja sila nie jest imponujaca ale z kondycja jest ok.
Macie podobne doswiadczenia?? Jak to wyglada u Was.
Czy jest sens zaczynac "ostro" cwiczyc na silowni w wieku 30 lat??
Od paru lat rekreacyjnie uprawiam koszykowke, do tego dokladam troche cwiczen na silowni. Troche wiedzy na temat cwiczen i diety mam.
Od 2 miesiecy cwicze 4 razy w tygodniu, ulozylem diete. Staram sie jesc okolo 2g bialka na kg. Uzupelniam braki bialka odzywka.
Moje oczekiwania to przybrac na wadze okolo 10 kg, (184cm / 85 kg.)
Wiem ze mozna sie szybko nabawic kontuzji, niestety moja sila nie jest imponujaca ale z kondycja jest ok.
Macie podobne doswiadczenia?? Jak to wyglada u Was.
Krzysztof Piekarz
