MrRat - a wiesz, ze baaaardzo chcialbym :D? Uwielbiam basen, bieganie na roznych maszynkach w klubie fitness i ogolnie inne tego typu rzeczy, tylko nie mam czego spalac ;).
Egon15 - na razie fata zadnego nie mam, jak mnie zaleje, to zaczne sie martwic.
Zaglebiesc - to byly dwa lata totalnej amatorszczyzny. Beznadziejny trening, czesto totalnie olewany. I tak jestem zadowolony, ze mi cos przyszlo. Tyle ze moj kumpel podchodzil do tego podobnie do mnie i efekty mial naprawde niezle. Teraz dopiero wzialem sie za porzadny trening.
Cykl kreatynowy drugi, poprzedni to byla totalna glupota, trudno, juz nie dam rady tego zmienic ;).
Remy - mialem diete przez dwa tygodnie, ale wiesz, mieszkam w miescie, mam kumpli obzartusow, ktorzy lykaja po kilka pizz dziennie + KFC i tego typu sprawy - nie potrafie sie powstrzymac... i widze, ze nie wychodzi mi to na zle, przeciwnie.