Dieta, która jest przyczyną większości chorób

W naszych czasach problemem nie jest dostęp do pokarmu, ale jego nadmiar. Większość ludzi nie przejmuje się tym, co zjada i wypija, ignorują też wpływ na zdrowie alkoholu i tytoniu. Przyjrzyjmy się różnym produktom i zastanówmy, jaki wpływ mają na powstawanie stanu zapalnego w organizmie. 

Jak niebezpieczny jest stan zapalny?

młody mężczyzna - zawał

Ponad 50% wszystkich zgonów przypisuje się chorobom związanym ze stanem zapalnym, takim jak: choroba niedokrwienna serca (miażdżyca, mechaniczne blokowanie przepływu krwi do serca przez blaszkę miażdżycową), udar (mózgu; niedokrwienny – mechaniczne blokowanie przepływu krwi lub krwotoczny, wylewy), rak, cukrzyca (typu II), przewlekła choroba nerek, niealkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby (NAFLD) oraz rozmaite stany autoimmunologiczne i neurodegeneracyjne.

Stan zapalny jest związany z nagromadzeniem tkanki tłuszczowej i może też wynikać ze stosowania niewłaściwych prozapalnych produktów w diecie. Co wywołuje stan zapalny?

Alkohol jako czynnik prozapalny

alkohol, impreza, młode dziewczyny

Historia z życia wzięta

Niedawno pewien człowiek zachorował na wyjątkowo rzadki rodzaj raka pęcherza. Lekarze nie dają mu więcej niż kilkanaście miesięcy życia. Okazuje się, że przyczyną choroby mógł być przewlekły stan zapalny. Człowiek ten przez całe swoje życie nadużywał alkoholu i kiepsko się odżywiał, nie był zbyt aktywny fizycznie. Co prawda etanol nie jest bezpośrednio wykazywany jako przyczyna tego rodzaju raka, to jednak przewlekłe spożywanie alkoholu prowadzi do zmian w odpowiedziach immunologicznych, w tym zmniejszonej odporności przeciwbakteryjnej i przeciwwirusowej.

Nadmierne spożycie alkoholu wiąże się ze zwiększoną częstością występowania zapalenia płuc, gruźlicy, zakażenia wirusem zapalenia wątroby typu C (HCV), zwiększoną podatnością na zakażenie wirusem HIV i przyspieszeniem choroby wątroby wywołanej HCV. Alkohol jest powodem 66% przypadków zapalenia trzustki, wystarczy wypijać 80 g etanolu dziennie (odpowiednik 3 kufli zwykłego piwa dziennie).

Polecamy również: Grillowane jedzenie: czy powoduje raka?

Rak trzustki - ignorowane ryzyko

Mimo rozwoju medycyny, który nastąpi w ostatnich kilku dekadach, w przypadku pojawienia się ostrego zapalenia trzustki umiera prawie połowa pacjentów. Medycyna nie daje też większych szans przy wielu rodzajach raka powiązanych z piciem alkoholu. Nie muszę dodawać, iż dla sportowców picie alkoholu jest sypaniem piasku w tryby sprawnie działającej maszyny. Ma wpływ nie tylko na stan zapalny, ale również odwodnienie i regenerację tkanek (mięśni, układu nerwowego).

W badaniach naukowych jednorazowe picie większych ilości alkoholu powodowało wzrost stanu zapalnego mierzonego np. aktywacją jądrowego czynnika transkrypcyjnego kappaB (NF-κB), czynnika martwicy nowotworów (guza) alfa (TNF-α) oraz hamowało ekspresję przeciwzapalnej cytokiny IL-10. Zwiększona ekspresja i aktywacja NF-κB jest spowodowana postępującym stanem zapalnym związanym z przebiegiem wielu chorób nowotworowych, w tym raka gruczołu sutkowego, okrężnicy, prostaty i skóry.

Polecamy również: Napoje z cukrem, napoje ze słodzikami, a rak wątroby

Powiązano aktywację szlaku związanego z NF-κB z: miażdżycą, astmą, AIDS, cukrzycą, zapalną chorobą jelit, udarem, zanikiem mięśni, wstrząsem septycznym, reumatoidalnym zapaleniem stawów oraz wieloma chorobami autoimmunologicznymi. Wobec nagromadzenia tego kalibru dowodów naukowych, czy warto sięgać po etanol? Niech każdy sam odpowie na to pytanie.

Cukier, źródło stanu zapalnego

kobieta, lody, słodycze

Wiele wskazuje na to, iż dostarczanie glukozy, fruktozy, sacharozy, syropu glukozowo-fruktozowego przyczynia się do nasilenia nie tylko produkcji i wyrzutu insuliny, wzrostu stężenia glukozy we krwi (co długofalowo ma przełożenie na ryzyko pojawienia się wielu chorób), otyłości, ale także chorób sercowo-naczyniowych, raka, rozmaitych chorób autoimmunologicznych i o podłożu zapalnym.

Jak to się dzieje?

Nadmierne spożycie cukrów w diecie może powodować zaburzenia metaboliczne i indukować wzrost mediatorów stanu zapalnego i wytwarzania cytokin prozapalnych w różnych tkankach. Proces prowadzi do wzrostu insulinooporności (to z kolei powoduje nadprodukcję insuliny) i pojawienia się przewlekłego stanu zapalnego, o niskim stopniu nasilenia (w skrócie LGI). LGI może być spowodowany produkcją w tkance tłuszczowej i w wątrobie zapalnych czynników (np. cytokin) oraz zwiększoną przepuszczalnością jelit, co może ostatecznie przyczyniać się do rozwoju chorób sercowo-naczyniowych i metabolicznych.

Polecamy również: Sól czy cukier - co bardziej nam szkodzi?

W kilku randomizowanych badaniach sprawdzano związek między cukrami w diecie a występowaniem ogólnoustrojowego stanu zapalnego. Faizan i in. udostępnili zdrowym osobom napoje zawierające 50 gramów fruktozy, glukozy lub sacharozy. Wszystkie rodzaje cukru pogarszały lipidogram i powodowały wzrost stanu zapalnego, jednak fruktoza i sacharoza (składa się z glukozy i fruktozy), były w tym kontekście znacznie gorsze niż zwykła glukoza.

Podsumowując, powinno się zdecydowanie ograniczać udział w diecie produktów takich, jak: cukier (biały, brązowy i każdy, niezależnie od koloru; tak samo negatywnie oddziałują na ustrój człowieka), syropy, czekolada, płatki kukurydziane, słodzone napoje mleczne, jogurty, desery, i maślanki, wafle ryżowe, pierogi z sieci handlowych, słodzone napoje (kawa, herbata, kakao, napoje energetyczne, soki, wódka z sokiem, piwo z sokiem itd.), posypki, ciastka, ciasteczka, batony z cukrem itd.

Polecamy również: Witamina D, a nowotwór przewodu pokarmowego

Co zamiast?

Zdrowiej zastąpić je odpowiednimi batonami białkowymi i czekoladami, mającymi mało cukru i niezdrowych tłuszczów, a dużo protein. W diecie mogą znaleźć się jabłka, pomarańcze, banany, marchew, gruszki oraz inne warzywa i owoce. Ilości cukrów należy dopasować do całkowitej kaloryczności diety. Jeśli ktoś stosuje diety lowcarb (do 100-150 g węglowodanów dziennie) lub ketogeniczne (max. 50 g węglowodanów dziennie) to węglowodany zostaną zamienione na tłuszcze.

Mleko i produkty mleczne

mężczyzna ze szklanką mleka

Czy to spisek?

Uwaga istnieje potężne lobby, którego zadaniem jest publikowanie badań sprzyjających mleku i produktom powstającym z mleka. Taki sam problem dotyczy przemysłu mięsnego. Jedyne co nie budzi wątpliwości to prozdrowotne oddziaływanie białka serwatkowego (koncentratów, izolatów, hydrolizatów), jednak jest to wysoce oczyszczony produkt, który nawet laktozy (cukru mlecznego) ma znikome, pomijalne ilości. Większość badań publikowanych w sieci może być opłacana, by podtrzymywać mit „zdrowego mleka”.

Dlaczego to taki problem?

Jednym z moich pierwszych zaleceń, dla ludzi mających problem z tkanką tłuszczową, stanem zapalnym, zahamowaniem redukcji tłuszczu jest wykluczenie z diety mleka i większości produktów mlecznych (twarogu). Dlaczego? Mleko zawiera: prolaktynę, insulinopodobny czynnik wzrostowy-1 (IGF-1), prostaglandynę E₂ (PGE2), prostaglandynę F2-alfa (PGF2α), tromboksan B2 (TXB2), kortykosteroidy, testosteron, 5α-esteroidy, progesteron, wszystkie estrogeny (estron; 17β-estradiol (E2); estriol).

Większość z tych hormonów zaburza równowagę ustroju, kortykosteroidy mogą wyniszczać mięśnie i sprzyjać odkładaniu tłuszczu, a samo mleko działa niesłychanie silnie na wyrzut insuliny, co nie jest wcale pożyteczne dla człowieka, poza skrajnymi sytuacjami (np. krótkie okno anaboliczne, regeneracja po treningu).

Zwiększ spożycie białka serwatkowego, ogranicz zboża

Zwykle sugeruję też zwiększenie ilości protein, w tym z białka serwatkowego (np. 40-50 g protein 5 x dziennie; w tym np. 2 porcje po 40-50 g koncentratu białka serwatkowego). Od razu sugeruję też wykluczenie większości zbóż. Nie należy robić tego w sposób drastyczny, tylko stopniowo i wdrażając odpowiedni plan.

Polecamy również: Odżywki białkowe ranking - najlepsza odżywka białkowa

Z diety należy eliminować produkty pojedynczo i obserwować zmiany zachodzące w następnych kilku tygodniach. Można też mierzyć stan zapalny poprzez badania krwi (C-reaktywna proteina, pośrednio stężenie kortyzolu). Jeśli od razu wykluczysz wszystkich „podejrzanych”, to nie będziesz wiedział, co okazało się skuteczne.

Kazeiny stanowią około 78–82% całkowitych białek mleka. Spośród różnych postaci kazeiny, β-kazeina występuje w 13 wariantach w mleku bydlęcym, z których A1 i A2 są najpowszechniejszymi wariantami, różniącymi się jedynie pozycją 67, czyli histydyną w A1 i proliną w mleku A2.

Według naukowców spożycie mleka zawierającego β-kazeinę A1 nasila objawy żołądkowo-jelitowe. U zwierząt podawanie takiego rodzaju mleka zwiększało zapalenie jelit. Nie mam określonego zdania, jeśli chodzi o kwestię, czy w diecie powinny występować produkty mleczne, niech każdy sam podejmie decyzję.

Jogurty owocowe

U mnie sprawdziło się niemal całkowite wyeliminowanie mleka oraz większości jogurtów. Wiele lat temu niezwykle popularne były jogurty owocowe, do dzisiaj niektórzy ludzie sądzą, że są one zdrowe. Mleko zawierające oryginalny wariant A2 β-kazeiny jest korzystne dla zdrowia ludzkiego, wariant A1 uznano za potencjalny czynnik etiologiczny wielu chorób u ludzi, w tym choroby niedokrwiennej serca, cukrzycy typu 1 i autyzmu.

Tłuszcze

boczek

Zdrowe - niezdrowe

W nadmiarze nawet te uważane za najzdrowsze (np. oliwa z oliwek), wywołują otyłość, stan zapalny, co wiąże się ze zwiększonym ryzykiem pojawienia się: raka, cukrzycy, chorób sercowo-naczyniowych, zespołu metabolicznego. Należy też zwrócić uwagę na produkty, w których występują: olej słonecznikowy, olej sojowy, olej z zarodków pszenicy, olej arachidowy, olej lniany, olej kukurydziany, olej sezamowy, olej krokoszowy, olej z pestek winogron.

Polecamy również: Ranking Omega-3 - jakie kwasy tłuszczowe omega 3 wybrać?

Wszystkie są bogatym źródłem kwasów omega-6, których masło zawiera pomijalne ilości (< 1 g), a oliwa z oliwek mniej niż 10 g w 100 g. Wg popularnej kiedyś teorii, nadmiar kwasów omega-6 może indukować stan zapalny z wszystkimi tego następstwami, mogą być to choroby sercowo-naczyniowe, kancerogeneza, cukrzyca.

Co mają do powiedzenia naukowcy?

W 2012 r. pochodząca z Irlandii Ruth E. Patterson napisała: „Zmiany w spożyciu wielonienasyconych kwasów tłuszczowych typu omega-6 i omega-3, które nastąpiły w ostatnich dziesięcioleciach, charakteryzuje wzrost ilości kwasów omega-6 względem omega-3. Tych pierwszych (w dietach zachodnich) jest nawet piętnastokrotnie więcej.

Zbiega się to ze wzrostem występowania przewlekłych chorób zapalnych, takich jak niealkoholowa stłuszczeniowa choroba wątroby (NAFLD), choroby układu krążenia, otyłość, nieswoiste zapalenie jelit (IBD), reumatoidalne zapalenie stawów i choroba Alzheimera (AD). Zwiększając stosunek (n-3) : (n-6) PUFA w zachodniej diecie, można osiągnąć zmniejszenie częstości występowania tych przewlekłych chorób o podłożu zapalnym”.

 

Jednak wyniki nowych badań nie są jednoznaczne. Współwystępowanie zjawisk nie oznacza automatycznie korelacji między nimi. Być może, kwasy tłuszczowe (niezależnie z jakiej grupy) pośrednio przyczyniają się do wzrostu otyłości, ponieważ tłuszcze są skoncentrowanym źródłem energii. Otyłość z kolei wywołuje nasilony stan zapalny z wszystkimi tego konsekwencjami.

Badanie z Grecji

Panagiotakos i in. wzięli pod lupę około 3000 dorosłych z Grecji. Wykazali, że nadmierny obwód w pasie (otłuszczenie trzewne, wisceralne) było najsilniej związane z występowaniem ogólnoustrojowego, przewlekłego stanu zapalnego o niskim stopniu nasilenia (LGI). Niech każdy sam przemyśli, jakiego rodzaju tłuszcze dominują w diecie. Wydaje się, iż korzystne jest wykluczenie tłuszczów trans, wysokoprzetworzonych, charakterystycznych dla wyrobów cukierniczych, słodyczy itd. Paradoksalnie ryby obniżają stan zapalny, ale nie te, które smażono w kiepskiej jakości tłuszczu.

W badaniu przeprowadzonym na osobach w wieku 13-17 lat wykazano, że im więcej w diecie było owoców i warzyw, czyli źródeł kwasu foliowego i witaminy C, tym występował niższy stan zapalny. Najwięcej kwasu foliowego (witaminy B9) dostarczają: liście (szpinak, trawy), zielone warzywa liściaste, przetwory zbożowe, owoce cytrusowe, wątroba i innego produkty pochodzenia zwierzęcego. Witamina B9 jest syntetyzowana przez rośliny. Szybko wchłania się w jelicie cienkim, nadmiar jest wydalany z moczem. Kwas foliowy jest słabo magazynowany, a u osób stosujących dietę ubogą w foliany niedobór może rozwinąć się w ciągu tygodni lub miesięcy.

Referencje:

Szabo G, Mandrekar P, Oak S, Mayerle J. Effect of ethanol on inflammatory responses. Implications for pancreatitis. Pancreatology. 2007;7(2-3):115-23. doi: 10.1159/000104236. Epub 2007 Jun 21. PMID: 17592223; PMCID: PMC2790780.

Popa CC, Badiu DC, Rusu OC, Grigorean VT, Neagu SI, Strugaru CR. Mortality prognostic factors in acute pancreatitis. J Med Life. 2016 Oct-Dec;9(4):413-418. PMID: 27928447; PMCID: PMC5141403.

Maria Narożna, Violetta Krajka-Kuźniak Czynnik transkrypcyjny NF-κB jako terapeutyczny punkt uchwytu https://www.akademiamedycyny.pl/wp-content/uploads/2021/04/Farmacja_2_2019_04.pdf

Ma X, Nan F, Liang H, Shu P, Fan X, Song X, Hou Y, Zhang D. Excessive intake of sugar: An accomplice of inflammation. Front Immunol. 2022 Aug 31;13:988481. doi: 10.3389/fimmu.2022.988481. PMID: 36119103; PMCID: PMC9471313.

Yadav, S., Yadav, N.D.S., Gheware, A. et al. Oral Feeding of Cow Milk Containing A1 Variant of β Casein Induces Pulmonary Inflammation in Male Balb/c Mice. Sci Rep 10, 8053 (2020). https://doi.org/10.1038/s41598-020-64997-z

Hassan MALEKINEJAD i in. Hormones in Dairy Foods and Their Impact on Public Health - A Narrative Review Article

Patterson E, Wall R, Fitzgerald GF, Ross RP, Stanton C. Health implications of high dietary omega-6 polyunsaturated Fatty acids. J Nutr Metab. 2012;2012:539426. doi: 10.1155/2012/539426. Epub 2012 Apr 5. PMID: 22570770; PMCID: PMC3335257.

Khan KM, Jialal I. Folic Acid Deficiency. [Updated 2023 Jun 26]. In: StatPearls [Internet]. Treasure Island (FL): StatPearls Publishing; 2023 Jan-. Available from: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK535377/

Lazarou, C., Panagiotakos, D. B., Chrysohoou, C., Andronikou, C., & Matalas, A. L. (2010). C-reactive protein levels are associated with adiposity and a high inflammatory foods index in mountainous Cypriot children. Clinical nutrition, 29(6), 779-783.

Zawarte treści mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Starannie dbamy o ich merytoryczną poprawność. Niemniej jednak, nie mają one na celu zastępować indywidualnej porady u specjalisty, dostosowanej do konkretnej sytuacji czytelnika.
electro

Warto przeczytać

Komentarze (3)
Anonim

Zamiast picia wina polecam słabą kombuchę/kefir wodny (tzn. zrobioną z użyciem małej albo żadnej ilości cukru).
Smak bardzo podobny, ale dużo mniej alkoholu.
Wystarczy odrobina (np.łyżka) rozwodnionego kefiru, żeby zaszczepić sok owocowy lub osłodzony napar herbaty i lekko niedokręcone wieczko słoika. Po kilku-kilkunastu dniach fermentacji, kiedy już smak i zapach nam odpowiadają, można przecedzić i wstawić do lodówki.

_Knife_

Wg badań żadna ilość alko nie jest pożyteczna. Nieważne z jakiego źródła.

Anonim

Ale nawet tak małe ilości alkoholu, jakie są w kefirze czy słabej kombuczy i to w towarzystwie polifenoli, pre- i probiotyków itd.?

Kefir z mleka ma podobno tylko od 0.2% do 0.6% alkoholu (zależy to od długości fermentacji /1-3 dni/ i warunków przechowywania. Chłód nie sprzyja fermentacji alkoholowej, która jest najbardziej nasilona pod koniec fermentacji w cieple, więc po lekkim i krótkim wstępnym sfermentowaniu w niezbyt wysokiej temperaturze 18-20°C, można go wstawić do lodówki, żeby dać jeszcze trochę czasu bakteriom fermentacji mlekowej na doprowadzenie go do odpowiedniej kwasowości i zminimalizować powstawanie etanolu.
Myślę, że podobne postępowanie z innymi rodzajami kefiru pozwala uzyskać produkty o bardzo niskiej zawartości alkoholu i różnych korzystnych właściwościach (postbiotyki, enzymy itd.)
Poza tym ważna jest wyjściowa ilość cukru - nie da się wyprodukować naprawdę dużo alkoholu z nastawu o niskiej zawartości cukrów...
Z ciekawości kupię kiedyś alkoholomierz i sprawdzę, jak to wygląda przy moich metodach.
Wydaje mi się, że takie produkty mogą niektórym osobom ułatwić rezygnację z nieco mocniejszych trunków, pozostawiając trochę przyjemności smaku.