Łososia przeważnie (jeśli nie na surowo), wrzucam na teflon po prostu, czasem robię go na parze. Podczas obróbki nie przyprawiam niczym: lubię naturalny smak łososia.
Dopiero podczas samego jedzenia maczam w dobrym sosie sojowym lub grzeszę odrobiną teriyaki (słodki sos, do zrobienia lub kupienia)
Jeśli na surowo (sashimi), to prócz sosu sojowego czasem używam innych dipów na bazie sojowego, bulionów dashi i mirin (słodka sake).
To tyle o łososiu
A teraz szybko:
DZIEŃ 39
podsumowanie
Dzień jak co dzień
Jadłam to:
Zupa a'la curry udon, ale bez udonu. Dużo kury.
Na śniadanie wersja z makaronem gryczanym soba, później bez.
A zaraz czeka mnie jeszcze pieczeń wołowa
TRENING
nóg i barków identyczny jak ostatnio, z wyjątkiem łydek:
nogi
1. Przysiady ze sztangą na barkach 20x25kg, 15x28kg, 12x30kg, 12x30kg, 10x35kg
2. Wyprosty na maszynie + MC + uginanie nóg w leżeniu 20kg/40kg/17,5kgx15, x15, x15
3. Odwodzenie nóg na zewnątrz 5kgx15, x15, x15
4. Wypychanie suwnicy stopą jednonóż
20x4
barki
5. Wznosy sztangielek bokiem stojąc 4,5kgx15, x15, x15
6. Wyciskanie sztangielek siedząc ze skrętem + podciąganie sztangi do brody stojąc 12x16kg/10kg, 10x20kg/12kg, 8x20kg/15kg
7. Wznosy sztangielek w opadzie 8kgx15, x12, x12
No, a teraz zbieram się na pociąg do stolicy... znów...
Dobrej nocy!
Zmieniony przez - kaniola w dniu 2008-06-13 20:46:44
Dopiero podczas samego jedzenia maczam w dobrym sosie sojowym lub grzeszę odrobiną teriyaki (słodki sos, do zrobienia lub kupienia)
Jeśli na surowo (sashimi), to prócz sosu sojowego czasem używam innych dipów na bazie sojowego, bulionów dashi i mirin (słodka sake).
To tyle o łososiu
A teraz szybko:
DZIEŃ 39
podsumowanie
Dzień jak co dzień
Jadłam to:
Zupa a'la curry udon, ale bez udonu. Dużo kury.
Na śniadanie wersja z makaronem gryczanym soba, później bez.
A zaraz czeka mnie jeszcze pieczeń wołowa
TRENING
nóg i barków identyczny jak ostatnio, z wyjątkiem łydek:
nogi
1. Przysiady ze sztangą na barkach 20x25kg, 15x28kg, 12x30kg, 12x30kg, 10x35kg
2. Wyprosty na maszynie + MC + uginanie nóg w leżeniu 20kg/40kg/17,5kgx15, x15, x15
3. Odwodzenie nóg na zewnątrz 5kgx15, x15, x15
4. Wypychanie suwnicy stopą jednonóż
20x4
barki
5. Wznosy sztangielek bokiem stojąc 4,5kgx15, x15, x15
6. Wyciskanie sztangielek siedząc ze skrętem + podciąganie sztangi do brody stojąc 12x16kg/10kg, 10x20kg/12kg, 8x20kg/15kg
7. Wznosy sztangielek w opadzie 8kgx15, x12, x12
No, a teraz zbieram się na pociąg do stolicy... znów...
Dobrej nocy!
Zmieniony przez - kaniola w dniu 2008-06-13 20:46:44
Dobrze, jestem brzydka. Prawie tak jak ty. Tym bardziej apeluję do Twojego sumienia. Bierzmy ślub!
Przecież to nieludzkie mieszać w to jeszcze dwie niewinne osoby...





