Szacuny
0
Napisanych postów
30
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
306
nie mysl o takich zeczach a a co bedzie..albo gdyby..musisz sobie wbic w banie albo ja albo on.Jak masz jakis pretekst to latwiej ci jest a jak go nie masz to postaraj sie cos wymyslec , nie mozesz sie bac sprubuj strach zmienic w zlosc..mysl tylko o jednym jak go pokonac.
Szacuny
391
Napisanych postów
3444
Wiek
38 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
18326
Powtarzasz slogany, ktore przeczytales w internecie. Malo jeszcze przezyles skoro udzielasz takich porad. Wystarczy jedna uliczna awantura i czlowiek przekonuje sie ze nigdy nic nie jest tak jak byc powinno. Adrenalina potrafi sparalizowac lub odebrac sile po pierwszych ciosach, ciosy moga nie wychodzic jesli jestes kiepsko wyszkolony i wszystkie plany upadaja po pierwszym starciu.
Szacuny
1
Napisanych postów
520
Wiek
47 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
1075
jak ktoś napisał już wspomniał siłownia, sztuki walki wyrobią Ci psychikę. Też kiedyś czułem się podobnie jak byłem nastolatkiem, byłem słaby fizycznie i nogi miałem jak z waty jak miało dochodzić do bójki. Chodzę na siłkę już sporo czasu, amatorsko boksuje trochę bjj cravki i czuję się sto razy pewniej i daje radę bez problemowo. Stałem już w swojej karierze na imprezach masowych, dyskotekach, barach i nie mam z psychą żadnych problemów. Zawsze jak miałem kogos punktowac to przypominowałem sobie obijanie worka i wszystko. Jak już ktoś wspomniał musisz iść na żywioł jak już dochodzi do bójki. Albo Ty albo On. Ręce wysoko, broda nisko i lecisz za ciosem, heh
Szacuny
0
Napisanych postów
228
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
811
Ja tez kiedys dosyc czesto sie bilem i z psychike do bicia bylo w porzadku, zero strachu. Ostatnio prawie wogle sie nie bije, a jak mam juz sie bic to jakis strach jest, ale caly czas mysle ze dam rade i tyle. Oprocz tego chodze na silownie. Trzeba po prostu za wszelka cene w siebie wierzyc i w trakcie mordobicia zachowac spokoj. A wtedy umysl mysli tylko o jednym, o zwyciestwie. Tak to widze
Zmieniony przez - michalek91 w dniu 2008-05-04 23:15:22
Szacuny
10
Napisanych postów
878
Wiek
35 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
40578
cavior a co masz do 17-latkow, znam takich osobiśćie i naprawde zdziwiłbyś sie jaką mają psyche, ale mają juz duze doswiadczenie w walkach ulicznych, wiek tu nie gra roli
"Schowaj miecz swój do pochwy, bo wszyscy, którzy za miecz chwytają, od miecza giną."
Mat 26, 52.
Szacuny
2
Napisanych postów
167
Wiek
32 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
3556
Są też ludzie (np. u mnie w klasie),którzy nie boją się nie dlatego ,że ćwiczą czy "przełamali strach" ale po prostu mają tak popier*****e w głowach ,że przed niczym się nie cofną :/ To dopiero taborety :/