Ciekawa dyskusja... ja tez pozwole sobie dodac swoje obserwacje. Całkiem niedawno na siłce jak zwykle robilem sobie swoje FBW (wg rad hardgainera) i słysze jak jeden z cwiczacych koleszków, zatwardziały splitowiec ktory jak sam mowi "czesto sie kuje" tłumaczy swojemu ziomkowi (nowy na siłce, chudziutki) - Nie rób nóg bo sie tylko zmeczysz, ewentualnie raz w tygodniu troche przysiadów ze sztanga na koniec treningu, a dzisiaj walniesz plecy i bica" Na to ja mówie ze lepiej jak kolo jest nowy to FBW i opisalem mniej wiecej co i jak to ten koks mowi ze jestem chudy suchar i ch***a sie znam i on wie lepiej a za 2 - 3 miechy ten jego kolega troche sie pokuje i bedzie wygladal 100 razy lepiej niz ja (ani słowa o diecie)
I takie jest myslenie split + koks = jedynie sluszna droga a jak jestes chudy to sie ch***a znasz i siedz cicho
I takie jest myslenie split + koks = jedynie sluszna droga a jak jestes chudy to sie ch***a znasz i siedz cicho
1
...