paw-raczej po FBW, generalnie robię jedną serię o tysiącu powtórzeń, zajmuje to około 30 minut (czyli takie niby-
aeroby na brzuch 
)ale zdarzało mi się już z nudów robić cały dzień seryjki po tysiąc spięć (oczywiście w przerwach sobie costam robiłem), w tym treningu jak się przekroczy pewien poziom wytrenowania, to można robić dowolną ilość czasu spięcia, jeśli ktoś chce...
rion-thx
mentol: możesz robić brzuch w dni nietreningowe, ja jednak lubię dziennie wstać wcześniej, wypić kawę + zieloną herbatę (taki mój fat burner

) i wtedy sobie myknąć te spiecia, ale możesz oczywiście robić tak jak opisujesz, natomiast odradzam ci w jednym cyklu treningowym łączyć robienie brzuszków i podciągań na drążku tym systemem, mimo, że robiłbyś je w inne dni, mówię tak dlatego, że podciągania na drążku są o wielę bardziej wymagające, a sam plan w pewnym momencie też staje się dośc ciężki, myślę, że najlepiej zacznij od samych spięć, zdobędziesz pewne doświadczenie i swego rodzaju odporność psychiczną w tego typu treningu, a wtedy łatwiej będzie ci zabrac się za podciągania, odradzam też dokładania ćwiczeń, jak dojdziesz do 500 powtórzeń to sam się dowiesz dlaczego (zakwasy są mega

)
Zmieniony przez - theredel w dniu 2008-02-23 16:29:25