ta, z wygody
nie chodze tam, chodziłem tylko na wakacjach rok temu.
Podobno drogo, ok 8 dych, co chwila podwyżki, chociaż niedługo mają dorzucić trochę porządnego sprzętu.
Jest dużo bieżni, rowerków. Są ławeczki, jedna brama, troche stojaków, suwnica na nogi....
Bardziej nastawili się na wygląd i atmosferę (ładne ściany, klima o ile dobrze pamiętam, plazma na ścianie), a mniej jest miejsca do ćwiczeń i sprzętu porządnego (przynajmniej porównując z Power Clubem, bo tam też ćwiczyłem). Za taką kasę, to dołożysz trochę więcej i masz Maniaca, możesz sobie na basen śmigać i siłka też jest wypasiona.
Pozdr
nie chodze tam, chodziłem tylko na wakacjach rok temu.
Podobno drogo, ok 8 dych, co chwila podwyżki, chociaż niedługo mają dorzucić trochę porządnego sprzętu.
Jest dużo bieżni, rowerków. Są ławeczki, jedna brama, troche stojaków, suwnica na nogi....
Bardziej nastawili się na wygląd i atmosferę (ładne ściany, klima o ile dobrze pamiętam, plazma na ścianie), a mniej jest miejsca do ćwiczeń i sprzętu porządnego (przynajmniej porównując z Power Clubem, bo tam też ćwiczyłem). Za taką kasę, to dołożysz trochę więcej i masz Maniaca, możesz sobie na basen śmigać i siłka też jest wypasiona.
Pozdr

