Siemka a wiec mam maly problem ^^ tzn. wstaje rano na trening czyli 6:00 i odrazo szama 4 jaja gotowane 240g {100g platkow owsianych 250 ml mleka 1.5% + 40g rodzynek}koncze posilek tak 15 po 6:00 potem na 7:00 trening
i tu tkwi caly problem dyskomfort na treningu bekanie + pilot + chec wymiotowania (inaczej nie moge bo potem mam prace 9:00 do 17:00 wiec trening chce robic rano zeby miec wiecej czasu wieczorem wiecie jak to jest hehe ^^}
wpadlem na taki plan co wy na to jak bym walnoa sobie z rana koktajl (suple odpadaja carbo gainery wpc) 4 jajka surowe + glukoza ?
aha i czy znacie jakies dobre przepisy na niedrogie koktajle energetyczne domowej roboty ?
z gory dzieki i pozdrawiam acp_45
i tu tkwi caly problem dyskomfort na treningu bekanie + pilot + chec wymiotowania (inaczej nie moge bo potem mam prace 9:00 do 17:00 wiec trening chce robic rano zeby miec wiecej czasu wieczorem wiecie jak to jest hehe ^^}
wpadlem na taki plan co wy na to jak bym walnoa sobie z rana koktajl (suple odpadaja carbo gainery wpc) 4 jajka surowe + glukoza ?
aha i czy znacie jakies dobre przepisy na niedrogie koktajle energetyczne domowej roboty ?
z gory dzieki i pozdrawiam acp_45
Krzysztof Piekarz


teraz zamiast twarogu jem mięso mielone i tez jest git problem był chyba w źródle węglowodanów 
chyba najlepsze rozwiazanie to wczesniej wstac niz wstajesz, albo nie obrzeraj sie zbytnio przed silka(tak abys ne zasab) tylko tak gdzies 30 min po cwiczeniu, czyli np w pracy jesli oczywiscie masz taka mozliwosc