Hej
Mam pytanie co do tego treningu, ktory zostal opisany w pierwszym poscie tego tematu. Pamietam, ze kiedys zabralem sie za ten sposob ale to bylo dawno i pamietam tylko, ze zamiast zwiekszac liczba maksymalnych powtorzen pompek zmalala. Niedanwo jednak znow natknalem sie na ten plan i stwierdzilem, ze pewnie kiedys robilem cos zle. Wzialem wiec sie za to od nowa. Zalozylem z gory, ze pewnie zrobie ok. 60 pompek (bo tyle robilem kiedys - wiem, brzmi glupio hehe) wiec robilem codziennie po 30 pompek co dwie-trzy godziny. Zapomnialem o dniu przerwy w tygodniu, ale za to byly dni kiedy zrobilem tylko 3 czy 4 serie wiec moze to jakos sie wyrownalo. W kazdym badz razie dzis, czyli po 2 tygodniach, zrobilem test ile pompek dam rade zrobic - i wyszlo 60 ! Nie wiem co robie nie tak. Czy to mozliwe, zeby to po prostu nie byl trening dla mnie?!
Mam pytanie co do tego treningu, ktory zostal opisany w pierwszym poscie tego tematu. Pamietam, ze kiedys zabralem sie za ten sposob ale to bylo dawno i pamietam tylko, ze zamiast zwiekszac liczba maksymalnych powtorzen pompek zmalala. Niedanwo jednak znow natknalem sie na ten plan i stwierdzilem, ze pewnie kiedys robilem cos zle. Wzialem wiec sie za to od nowa. Zalozylem z gory, ze pewnie zrobie ok. 60 pompek (bo tyle robilem kiedys - wiem, brzmi glupio hehe) wiec robilem codziennie po 30 pompek co dwie-trzy godziny. Zapomnialem o dniu przerwy w tygodniu, ale za to byly dni kiedy zrobilem tylko 3 czy 4 serie wiec moze to jakos sie wyrownalo. W kazdym badz razie dzis, czyli po 2 tygodniach, zrobilem test ile pompek dam rade zrobic - i wyszlo 60 ! Nie wiem co robie nie tak. Czy to mozliwe, zeby to po prostu nie byl trening dla mnie?!