"Ok. 20% pacjentów nie odpowiadających pozytywnie na terapię jest standaredem w badaniach klinicznych niemal każdego leku. HMB nie jest lekiem, tylko suplementem diety, więc wynik pół na pół należy uznać za bardzo dobry"
To oczywiscie nie odnosi sie do kreatyny ktora dziala na wszystkich, a teoretycznie nie powinna bo jest suplementem (nawet lekiem wiec mozna podniesc pulap do 80% skutecznosci).
Wniosek mozna wysnuc taki: skoro kreatyna (suplement) dziala na wszystkich a HMB (suplement) na połowe badanych to mozliwe ze HMB nie dziala (w sensownych ekonomicznie dawkach) a te 50% to wyniki przeklamane przez inne czynniki ktorych niewatpliwie bylo duzo...
Idąc za mysla suplement jak w temacie jest zlozony by sprzedac niedzialające HMB w otoczeniu dzialajacych suplementow.
Dodam ze sam probowalem HMB klilka w dawkach jak na opakowaniu (2-3g) i nie dzialalo. Pozniej dowiedzialem sie ze dawki na opakowaniu sa zanizone do wlasciwego
dzialania.
Kreatyny probowalem w dawkach jak na opakowaniu i dzialala znakomicie - zreszta jak na reszte moich kolegow.
Czy nie mam prawa czuc sie oszukany przez producenta HMB ktory zapewnil mnie o jego skutecznosci w proponowanych dawkach?
Sprowadza sie do dwoch wnioskow:
- HMB nie dziala
- dziala, jednak dawkowanie jest zupelnie nieekonomiczne i mylnie podane na opakowaniu, a podane jest zanizone bo moze byc szkodliwe...