Witam
Mam mały dylemat o sens wchodzenia w cykle HST
o co chodzi:
po rocznej przerwie wróciłem na siłownię, stosuję klasyczny, dobrze ułożony trening (nie wiem jak się fachowo nazywa), sporo czytam ostatnio o HST w sumie wiem jak sobie go ułozyć tylko zastanawiam się nad jednym
skoro klasyczny trening dobrze na mnie działa, bo widze efekty to czy jest sens ładować się w HST? czy na podstawie własnych doświadczeń, powtarzam własnych a nie marketingowych artykułów w necie widzicie jakąś zasadniczą różnicę po wejściu w HST? priorytetem dla mnie jest budowanie masy, zaraz zaczynam cykl na nitrobolonie i cholernie zastanawia mnie czy jest sens ładować się w HST,
wiem że moze ktos napisac spróbuj a zobaczysz sam
ale powiem tak - trochę nie pasuje mi trening który musze rozpisywac układać z aptekarską dokładnością i ewentualnie stracić trochę czasu i nie zobaczyć jakiś zaskakująco lepszych efektów
chcę jak najbardziej efektywnie wykorzystać sprzyjający łapaniu masy okres i stąd moje rozterki
jesli ktoś mnie zrozumie w moich wątpliwościach będę wdzięczny za każde zdanie na temat praktycznego porównania efektywności HSt w stosunku do treningu klasycznego
pozdrawiam
Mam mały dylemat o sens wchodzenia w cykle HST
o co chodzi:
po rocznej przerwie wróciłem na siłownię, stosuję klasyczny, dobrze ułożony trening (nie wiem jak się fachowo nazywa), sporo czytam ostatnio o HST w sumie wiem jak sobie go ułozyć tylko zastanawiam się nad jednym
skoro klasyczny trening dobrze na mnie działa, bo widze efekty to czy jest sens ładować się w HST? czy na podstawie własnych doświadczeń, powtarzam własnych a nie marketingowych artykułów w necie widzicie jakąś zasadniczą różnicę po wejściu w HST? priorytetem dla mnie jest budowanie masy, zaraz zaczynam cykl na nitrobolonie i cholernie zastanawia mnie czy jest sens ładować się w HST,
wiem że moze ktos napisac spróbuj a zobaczysz sam
ale powiem tak - trochę nie pasuje mi trening który musze rozpisywac układać z aptekarską dokładnością i ewentualnie stracić trochę czasu i nie zobaczyć jakiś zaskakująco lepszych efektów
chcę jak najbardziej efektywnie wykorzystać sprzyjający łapaniu masy okres i stąd moje rozterki
jesli ktoś mnie zrozumie w moich wątpliwościach będę wdzięczny za każde zdanie na temat praktycznego porównania efektywności HSt w stosunku do treningu klasycznego
pozdrawiam
Krzysztof Piekarz
silownie (wczesniej tez trenowalem na silowni - trradycyjny trening dzielony - jakis rok przerwy) i w sumie z braku pomyslow i przyrzadow na tej silowni trening pseudo-HST powstal sam i zastanawiam sie czy mniej-wiecej dobrze to rozumiem: