Przegladam forum w poszukiwaniu wskazowek dotyczych mojego problemu.
Pierwszy posilek zwykle jadam grubo po 12 w poludnie (ostatni zaraz przed polnoca - tez pieknie...) Przed poludniem nie jestem w stanie nic wlozyc do ust, z wyjatkiem moze czegos plynnego. Po dluzszym czasie chce wrocic do porannych biegow - jakies 4 km. 4 razy w tygodniu. Moge biegac jedynie rano. Gdzie problem? Otoz, jak dobrze pobiegam, to pierwszy posilek wepchne w siebie najwczesniej o 2 po poludniu. Zdecydowanie za pozno. Pomyslalam o odzywce bialkowej na sniadanko (jako, ze bialka w diecie tez niewiele..). Dzis doczytalam o MRP's (suplement zastepujacy posilek). Doradzcie, co lepsze dla powracajacej do aktywnosci fizycznej kobiety (160 wzrost, 50 kg. waga). Jakis zarys miesnia na nodze tez bym chetnie zobaczyla...Nie chce chudnac, ale nieco zdyscyplinowac moje rozlazle po 2 ciazach cielsko. Pozdrawiam. Dodam,ze proby przeglodzenia sie na noc nie pomagaja: rano nic nie przelkne.
Pierwszy posilek zwykle jadam grubo po 12 w poludnie (ostatni zaraz przed polnoca - tez pieknie...) Przed poludniem nie jestem w stanie nic wlozyc do ust, z wyjatkiem moze czegos plynnego. Po dluzszym czasie chce wrocic do porannych biegow - jakies 4 km. 4 razy w tygodniu. Moge biegac jedynie rano. Gdzie problem? Otoz, jak dobrze pobiegam, to pierwszy posilek wepchne w siebie najwczesniej o 2 po poludniu. Zdecydowanie za pozno. Pomyslalam o odzywce bialkowej na sniadanko (jako, ze bialka w diecie tez niewiele..). Dzis doczytalam o MRP's (suplement zastepujacy posilek). Doradzcie, co lepsze dla powracajacej do aktywnosci fizycznej kobiety (160 wzrost, 50 kg. waga). Jakis zarys miesnia na nodze tez bym chetnie zobaczyla...Nie chce chudnac, ale nieco zdyscyplinowac moje rozlazle po 2 ciazach cielsko. Pozdrawiam. Dodam,ze proby przeglodzenia sie na noc nie pomagaja: rano nic nie przelkne.
Krzysztof Piekarz
