PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
Co do zmniejszenia syntezy białka po spożyciu alkoholu to występuje już po 2h, a może być jeszcze mniejsza i się przeciągnąć do bodajże 26h w przypadku treningu na kacu. Inna sprawa, że w skali miesiąca jedno picie nie zrobi wielkiej różnicy.
Beatus, qui prodest, quibus potest
a co do drugiego pytania - moim zdaniem zaszkodzi i to bardzo, zwlaszcza tyle - alkohol odwadnia, a ze teraz bierzesz kreatyne - to chyba domyslasz sie o co chodzi [mam nadzieje].
jest jeszcze inna molziwosc - jesli masz sporo kreatyny, odstaw ja teraz, a zacznij stosowac po imprezie [czytalem, ze tak tez mozna zrobic].
albo jeszcze inna - powiedz, ze przyjsc nie mozesz. zwyczajnie odmow - jesli nie mozesz, to trudno.
cos za cos - pamietaj.
jesli juz musisz wypic, staraj sie zrobic tego jak najmniej.
Zycie zaczyna sie po 40-tce.. w lapie :P
no i jak najszybciej nawodnij sie nastepnego dnia
Chesz poznac sekret? Nie ma sekretu. Dzieciak byl zszokowany, ta mina sie nie zmienia. Nie wiedzial ze cala informacja
ktorej kiedykolwiek bedzie potrzebowal juz tu jest. Tu i w milionach silowni na calym swiecie. Problem w tym ze prawda
nie jest piekna. Problem w tym ze ten sekret jest nudny i nieciekawy. Sekretem jest wytrwalosc.
The Journey - Animal
chcesz chlać to chlej.
Nie chcesz to nie.
J/w mono wiąże wode w komórkach mięsniowych a alkohol odwadnia.
Masy jako tako nie zgubisz od 1 nawalenia.
pzdr/
a ten co mi zmienił podpis na jestem lamerem sam jest lamerem i niech sie wali na ryj.
pozdrawiam
Tylko Umarli widzieli koniec wojny... Ci co przeżyli, nie zobaczyli..
ale ja dzień po 18-stce na siłce byłem, ciężko wprawdzie było, ale coś za coś...
w sumie Twoj wybor..
Zycie zaczyna sie po 40-tce.. w lapie :P

a ten co mi zmienił podpis na jestem lamerem sam jest lamerem i niech sie wali na ryj.
pozdrawiam
MÓJ DZIENNIK TRENINGOWY -> http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=97
, jesli zas nawalisz sie jak swinia ze tak sie wyraze, ze nie bedziesz w stanie sam chodzic, to skutni na drugi dzien (nawet pare) moga byc nieprzyjemne. Mi raz na drugi dzien po ostarej libacji dopiero o 18 udalo sie wstac z lozka a sniadanie zjadlem o 20, skutki tego byly widoczne przez pare dni
Tak poza tym to silownia jest slabym powodem zeby rezygnowac z imprezy, bedziesz stary, to miesni i tak nie bedziesz mial, a wspomnienia z mlodosci zostana, jesli zaczniesz rezygnowac z imprez, w przyszlosci nie bedziesz mial co wspominac, to sa prawa mlodosci !!! takie jest moje zdanie
Krzysztof Piekarz