Szacuny
4
Napisanych postów
236
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
4283
Zauważyłem, że niektóre osoby na siłowni wyciskając przy ćwiczeniu np klatki piersiowej, barków, niezależnie czy trenują sztangą czy hantlami wykonują bardzo krótki ruch. Myślę, że nie przekracza on 30cm. Nie prostują do końca rąk i opuszczają tylko na te ok. 30cm. Inne z kolei opuszczają obciążenie np do klatki a następnie wyprostowują ręce prawie na max. Co o tym sądzicie. Czy oba sposoby są dobre? Osobiście myślę, że ten krótki ruch jest trudniejszy, bo np przy ćwiczeniu klatki przu opuszczonym obciążenia mamy moment w którym odpoczywamy przez ułamek sekundy. Wiem, że nie można rąk blokować w łokciach.
Zemsta nie jest dobrym przyjacielem ale jest silną motywacją.
Szacuny
317
Napisanych postów
5572
Wiek
57 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
16915
skracanie ruchu jest przydatne, ale tylko wtedy gdy ktoś wie co robi. Niestety często jest wykonywane dlatego, że w ten sposób można wycisnąć więcej (przy zatrzymywaniu 15 cm od klatki piersiowej).
Rekin rośnie przez całe życie... Bądź jak rekin, k***a!!!
Szacuny
2
Napisanych postów
437
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
5984
a ja uwazam ze te skracane ruchy to lipa, czesto widuje gosci, ktorzy przy wyciskaniu np. sztangi zza glowy chwytaja sztange bardzi szeroko i opuszczaja tylko do czubka glowy, za to biorac taki ciezar, ktorym normalnie opuszczajac do uszu wykonaliby ze 2 powtorzenia. Tak samo sprawa ma sie przy wyciskaniu hantli na bary czy na klate. Ogolnie tego nie popieram, chociaz wiadomo, ze zatrzymywanie sztangi 1-2 cm przed klata ( nie 15 ) ma swoje dobre strony tak samo jak np. uginanie ramion ze sztanga, gdzie wykonujemy niepelny ruch, by osiagnac ladny wierzcholek. Nie popieram zwiekszania ciezaru kosztem zlej techniki i checi popisania sie przed kolegami . To moje zdanie
Szacuny
2
Napisanych postów
216
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1844
Taki ruch wykonuje sie przy duzych ciezarach zeby przelamac sie przez "martwy punkt" w ktorym sztanga staje w miejscu i nie mozna jej ruszyc dlatego niektorzy wykonuja cwiczenia na krotkim odcinku.
"Nie ufam nikomu - kocham tylko tych co na to zasłużyli..."
Szacuny
58
Napisanych postów
6529
Wiek
37 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
36902
np. armwrestleerzy trenują biceps tylko od poziomu (tzn. nie opuszczją niżej) ale nie po to żeby łądnie wyglądać, ale dlatego że siłą w tej płaszczyźnie jest im potrrzebna a głębsze ruchy już są że tak powiem zbędne dla nich. Zdecyduj kim jesteś
Ulubieńcy - Wikibokser, ten od Yiu-Tubitsu, Sensei(99999), Jarzyn, Jaguar, Frosti