wiem wiem... miesni tam za bardzo nie ma
bo tak jak mowiłem nigdy nie chodziłem na siłownie.. tyle co czasem w domu te pare pompek czy brzuszków zrobiłem.
Ale chce to nadrobić i wziąśc sie za siebie(ale to jak wspomniałem od 2poł wakacji)
A zapomniałem spytać: bo narazie jako aeroby jezdze na rowerze tak 45-60min dziennie, ale tak sie zastanawiałem czy np. trening klatki przykładowo hantelkami 3kg przy duzej ilości powtórzeń nie dał by efektu aerobowego? czy jest to dalej cwiczenie'beztlenowe' tyle ze z małym obciązeniem
bo tak jak mowiłem nigdy nie chodziłem na siłownie.. tyle co czasem w domu te pare pompek czy brzuszków zrobiłem.
Ale chce to nadrobić i wziąśc sie za siebie(ale to jak wspomniałem od 2poł wakacji)
A zapomniałem spytać: bo narazie jako aeroby jezdze na rowerze tak 45-60min dziennie, ale tak sie zastanawiałem czy np. trening klatki przykładowo hantelkami 3kg przy duzej ilości powtórzeń nie dał by efektu aerobowego? czy jest to dalej cwiczenie'beztlenowe' tyle ze z małym obciązeniem
). Najlepszym Twoim przyjacielem w tym momencie powinna być siłownia, gdyz niesamowicie doda Ci pewnosci siebie. Tez sie kiedys wstydziłem swojego fatu, a dzisiaj mam to gdzieś. Wyrzeźbiłem w miare nogi, rozbudowałem
Uwierz - bardzo miłe ucuzcie
Pozdrawiam...

przez 4 miesiące się go nei pozbyłem to kwestia lat albo innego działu