Witam. Mam 17 lat, 67 kg wagi,176 cm wzrostu. Chodze na siłownie jakieś 4 miesiące... a za porządny trening wziolem sie od jakichs 3 miesięcy. Moim priorytetem jest klatka piersiowa i biceps. Inne partie mięsniowe ćwicze w mniejszym stopniu. Na klatke ulozyłem sobie taki trening:
I. Wyciskanie sztangi na ławce płaskiej 15,12,10,8 progresja
II. Wyciskanie hantli na ławce skośnej 12,10,8 progresja
III. Wyciskanie na siedząco 12,10,8 progresja
IV. Rozpiętki na płaskiej 12,10,8 progresja
V. Pompki na poręczach 12,10,8 progresja (zmniejszanie ciężaru pomocniczego)
Po takim treningu zakwasy utrzymuja mi sie jakies 2 czasem 3 dni. Cwicze klatke raz w tygodniu. Tylko jest jedno ale... poza efektami silowymi (calkiem niezłymi) nie ma żadnych efektów fizycznych. Nie wiem co jest powodem. Może mam wybitnie zła genetyke... a moze powinienem cwiczyć klatke 2 razy w tygodniu. Dodam że miałem diete i przez 10 dni korzystałem z gainera. Waga wzrosła mi o 2 kg a potem bardzo cięzko mi bylo przytyc kolejny choćby 1 kg. Oceńcie prosze moj trening. jeśli macie jakis sprawdzony który daje duże przyrosty masowe to prosze zapodajcie. Pozdrawiam.
I. Wyciskanie sztangi na ławce płaskiej 15,12,10,8 progresja
II. Wyciskanie hantli na ławce skośnej 12,10,8 progresja
III. Wyciskanie na siedząco 12,10,8 progresja
IV. Rozpiętki na płaskiej 12,10,8 progresja
V. Pompki na poręczach 12,10,8 progresja (zmniejszanie ciężaru pomocniczego)
Po takim treningu zakwasy utrzymuja mi sie jakies 2 czasem 3 dni. Cwicze klatke raz w tygodniu. Tylko jest jedno ale... poza efektami silowymi (calkiem niezłymi) nie ma żadnych efektów fizycznych. Nie wiem co jest powodem. Może mam wybitnie zła genetyke... a moze powinienem cwiczyć klatke 2 razy w tygodniu. Dodam że miałem diete i przez 10 dni korzystałem z gainera. Waga wzrosła mi o 2 kg a potem bardzo cięzko mi bylo przytyc kolejny choćby 1 kg. Oceńcie prosze moj trening. jeśli macie jakis sprawdzony który daje duże przyrosty masowe to prosze zapodajcie. Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz
