ja ma dziwną troche te genetyke bo np bicepsy mi szybko urosły a gorzej z klatą, mam chude kości(17,5 w nadgarstku) dlatego pod tym względem nie jest za dobrze, poza tym mam jedną noge minimalnie krótsza od drugiej(skolioza) więc niby według ortopedy nie powinienem przeciążać kręgosłupa..ale czemu nie mam jak siła mi idzie-chociaż do tego mam jako takie predyspozycje
Tak odnośnie genetyki to według mnie nie jest ona kluczowym elementem sukcesu- w jakimś numerze gazety "Kulturystyka i Fitness" czytałem o jedny kolesiu bardzo chudym chorowitym(też miał m.in skolioze) nad którym praktycznie wiara sie znęcała w budzie, wkrótce zaczał ćwiczyć i w swoim czasie był jednym z czołowym kulturystów, dlatego to nie jest reguła że jak ktoś nie ma takich wrodzonych zdolności to nie może osiągnąć w tym sukcesu takie jest moje zdanie...
Tak odnośnie genetyki to według mnie nie jest ona kluczowym elementem sukcesu- w jakimś numerze gazety "Kulturystyka i Fitness" czytałem o jedny kolesiu bardzo chudym chorowitym(też miał m.in skolioze) nad którym praktycznie wiara sie znęcała w budzie, wkrótce zaczał ćwiczyć i w swoim czasie był jednym z czołowym kulturystów, dlatego to nie jest reguła że jak ktoś nie ma takich wrodzonych zdolności to nie może osiągnąć w tym sukcesu takie jest moje zdanie...
--pomogłem??-daj soga
--
Z niemałym trudem przychodzi mi każdy kilogram 
