Szacuny
1
Napisanych postów
239
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1894
Gdy zaczynalem przygode z silownia to bardzo lubilem okres "masowania".
Masa dla mnie byla rownowazna z twierdzeniem: "To co chlopaki idziemy na pizze i browara?" - fakt zmasowalem sie tluszczem, a ten z koleji i tak musialem spalic;) Robie teraz mase na gajnerku i ryzyku z miesem :)
Szacuny
2
Napisanych postów
144
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1223
Mam ten sam problem. Mój kumpel nie mial idealnej diety ale pil 2 czy 3 razy dziennie koktaile i przytyl nawet sporo. Ale pamietaj dieta najważniejsza. To jest srodek do osiągniecia Twojego celu.