Gdy zaczynalem przygode z silownia to bardzo lubilem okres "masowania".
Masa dla mnie byla rownowazna z twierdzeniem: "To co chlopaki idziemy na pizze i browara?" - fakt zmasowalem sie tluszczem, a ten z koleji i tak musialem spalic;) Robie teraz mase na gajnerku i ryzyku z miesem :)
Masa dla mnie byla rownowazna z twierdzeniem: "To co chlopaki idziemy na pizze i browara?" - fakt zmasowalem sie tluszczem, a ten z koleji i tak musialem spalic;) Robie teraz mase na gajnerku i ryzyku z miesem :)