Cześć.
Ja mam podobny problem ze swoją klatką. Wszystko było w porządku. Czasem może na obozach sportowych nad morzem czy na basenie wstydziłam się rozebrać, bo co tu dużo ukrywać dużo osób patrzyło się na mnie mimo że wiedzieli o mojej wadzie. Przestałam trenować, nawet zapomniałam o swojej inności. Aż tu nagle pojawił się problem. Nie przyjmą mnie na wymarzone studia na kierunek związany z rechabilitacją. Jestem sprawna fizycznie od moich koleżanek z klasy. i co z tego??? Jak i tak nie mam szans dostać się na studia tam, gdzie bym chciała??? Dlaczego przeciwskazaniem na podjęcie studiów na kierunku rechabilitacji może być szewska klatka????
Ja mam podobny problem ze swoją klatką. Wszystko było w porządku. Czasem może na obozach sportowych nad morzem czy na basenie wstydziłam się rozebrać, bo co tu dużo ukrywać dużo osób patrzyło się na mnie mimo że wiedzieli o mojej wadzie. Przestałam trenować, nawet zapomniałam o swojej inności. Aż tu nagle pojawił się problem. Nie przyjmą mnie na wymarzone studia na kierunek związany z rechabilitacją. Jestem sprawna fizycznie od moich koleżanek z klasy. i co z tego??? Jak i tak nie mam szans dostać się na studia tam, gdzie bym chciała??? Dlaczego przeciwskazaniem na podjęcie studiów na kierunku rechabilitacji może być szewska klatka????
inka
