Niedługo zaczynam się rzeźbić, podczas robienia masy przybyło mi sporo tłuszczyku
Mam zamiar przeprowadzać dość typowe treningi na rzeźbę (ale włączę jedno podstawowe ćwiczenie na każdą grupe mięśniową z małą liczbą powtórzeń, by pomóc zachować siłę i masę). Do tego dużo aerobów (przede wszystkim rowerek stacjonarny, w niektóre dni może nawet po 2 razy, ewentualnie do tego trochę biegania, ale może sobie je całkiem odpuszczę). Co o tym myślicie?
Moje główne pytanie dotyczy jednak suplementacji. Myślałem o Thermo Speed i odżywce wysokobiałkowej (prawdopodobnie SP80), to chyba rozsądny zestaw, największy dylemat mam jednak z tym który antykatabolik wybrać. Zdecydowanie najtańsza jest Tauryna Mega Caps, a ponieważ nie będę miał dużo kasy to najchętniej ją bym kupił. HMB, BCAA i glutamina MC są znacznie droższe. Słyszałem jednak, iż tauryna nie jest polecana przy redukcji, gdyż utrudnia spalanie tłuszczu. I moje pytanie jest takie - czy utrudnia na tyle mocno, że lepiej dać sobie z nią spokój i zainwestować mimo znacznie wyższej ceny w droższy środek? Jeśli tak to który z nich polecacie? Czy jednak może nie jest to aż taki wielki problem i spokojnie mogę kupować taurynę i dzięki temu oszczędzić sporo pieniędzy? Proszę o poradę...
Mam zamiar przeprowadzać dość typowe treningi na rzeźbę (ale włączę jedno podstawowe ćwiczenie na każdą grupe mięśniową z małą liczbą powtórzeń, by pomóc zachować siłę i masę). Do tego dużo aerobów (przede wszystkim rowerek stacjonarny, w niektóre dni może nawet po 2 razy, ewentualnie do tego trochę biegania, ale może sobie je całkiem odpuszczę). Co o tym myślicie?
Moje główne pytanie dotyczy jednak suplementacji. Myślałem o Thermo Speed i odżywce wysokobiałkowej (prawdopodobnie SP80), to chyba rozsądny zestaw, największy dylemat mam jednak z tym który antykatabolik wybrać. Zdecydowanie najtańsza jest Tauryna Mega Caps, a ponieważ nie będę miał dużo kasy to najchętniej ją bym kupił. HMB, BCAA i glutamina MC są znacznie droższe. Słyszałem jednak, iż tauryna nie jest polecana przy redukcji, gdyż utrudnia spalanie tłuszczu. I moje pytanie jest takie - czy utrudnia na tyle mocno, że lepiej dać sobie z nią spokój i zainwestować mimo znacznie wyższej ceny w droższy środek? Jeśli tak to który z nich polecacie? Czy jednak może nie jest to aż taki wielki problem i spokojnie mogę kupować taurynę i dzięki temu oszczędzić sporo pieniędzy? Proszę o poradę...
Krzysztof Piekarz
jest to taki dosc stary mit ktory wcale nie jest korzystny dla sylwetki...wrecz przeciwnie...