Wioślarstwo jest dyscypliną bazującą na wytrzymałości oraz dobrej wydolności zawodnika. Łączy się tam konieczność utrzymania pewnego określonego progu mocy na danym dystansie (na którym rozgrywana jest konkurencja), ale ma również znaczenie siła i zdolność do nagłego zwiększania mocy. To powoduje, iż wybór odpowiedniej suplementacji nie jest łatwy i oczywisty. 

Ktoś napisał, że suplementy  dodały mu maksimum 1% do wyniku.  Mało? Na dystansie 2000 m jest to równe 20 m, zatem więcej niż długość najdłuższej łodzi! Warto?