Zamiast pisac nowy topic odswieze ten:
W Atlasie jest napisane, ze nic tak nie rozwija miesni plecow jak podciaganie na drazku. Czy lepiej zatem trenowac wlasnie na drazku - serie na maxa, a gdy juz zabraknie sily to powtorzenia negatywne, czy moze na maszynie z przeciwwaga, lub 3 opcja sciaganie drazka wyciagu? Ostatnie 3 miesiace cwiczylem plecy troszke po macoszemu ( sciaganie drazka do karku, wioslowanie na wyciagu poziomym, wioslowanie sztangielka i wyprosty na lawce rzymskiej z ciezarem).
Zmieniony przez - teejay w dniu 2005-01-12 21:23:45
W Atlasie jest napisane, ze nic tak nie rozwija miesni plecow jak podciaganie na drazku. Czy lepiej zatem trenowac wlasnie na drazku - serie na maxa, a gdy juz zabraknie sily to powtorzenia negatywne, czy moze na maszynie z przeciwwaga, lub 3 opcja sciaganie drazka wyciagu? Ostatnie 3 miesiace cwiczylem plecy troszke po macoszemu ( sciaganie drazka do karku, wioslowanie na wyciagu poziomym, wioslowanie sztangielka i wyprosty na lawce rzymskiej z ciezarem).
Zmieniony przez - teejay w dniu 2005-01-12 21:23:45
*** NOCTURNAL WATCHMAN - SFD BY NIGHT ***
"mam taki przyzad od dawna ćwiczyłem tym bicepsy i myslałem ze dobrze robie a teraz znalazłem
jakąś strone i pisza ze to jest do grzbietu"
---
http://www.sfd.pl/temat170363/
