SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Viki - aktywna 40+

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 45382

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 23206 Napisanych postów 11645 Wiek 49 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 361878
A to prawda, u rodziny właśnie w tych rejonach o których piszesz jest dużo lepiej. Szczególnie, że to jeszcze małe miasto z lasem, rzeką i zielenią.
U Viki na południu, czy u mnie w centrum i do tego w betonowym otoczeniu to słabo wygląda niestety.

Ale na razie się poprawiło, więc niech Viki nam zdrowieje żeby mogła skorzystać z ochłodzenia.
1

Κατά τον δαίμονα εαυτού.
------
Mój dziennik: http://www.sfd.pl/DT__Ghorta_ghrrromi_fat-t1096396.html 

...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14532 Napisanych postów 21824 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620217
Chwat dzięki

Czaruś założyliśmy klimę na wiosnę I to była świetna decyzja. Maj i czerwiec były dość zimne, jak nam wyłączyli ogrzewanie to kilka razy dogrzewaliśmy mieszkanie klimą. Mieszkam na 6 piętrze, mam okna od południowej strony więc jak świeci słońce to zawsze jest gorąco. Bez klimy w takie upały ciężko. Rolety odbijające słońce, półmrok w domu, wiatraki dawały marny efekt. Z klimą można żyć. Dodatkowo zawsze schladzam pokój zanim zacznę biegać na bieżni.


Rion mnie załatwiła klima w pracy. Co prawda siedzie tam tylko 2h rano, ale ustawiają to na 16 czy 18 stopni i akurat wieje na moje biurko. A najgorsze jak idę w teren, jest upał, wracam na 10 minut żeby coś zabrać i z takiego upału wchodzę do "lodówki". No i efekty są. W przyszłym tygodniu muszę pogadać o zmianie biurka bo nie dam rady tam siedzieć.


Piątek

3 dzień bez treningu. Cały czas boli mnie głowa I mam zielony katar. Chciałam zrobić lekki trening góry ale zaczęłam pakować Mlodego na obóz i brakło czasu. Jakimś cudem zgubiła się jedna rzecz którą mu kupiłam specjalnie na obóz i przeszukaliśmy wczoraj całe mieszkanie. Nie ma..
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2030 Napisanych postów 2354 Wiek 7 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 62078
Może gdzieś na widoku położyliście.... aby się nie zgubiło Ewentualnie przy rozpakowywaniu zakupów gdzieś przy wejściu do domu zostawiliście.

Zielony śluz z nosa to alergia ale pewnie to już wiesz. Btw zdrówka życzę i szybkiego powrotu do zdrowia.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14532 Napisanych postów 21824 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620217
Jezoo zgubiło się 30m sznurka Specjalnie zamówiłam przez internet jakoś 2 tygodnie temu żeby o tym nie zapomnieć. No i nie ma. Najgorsze że tego się nie da kupić w pierwszym lepszym sklepie. Także wczoraj jeszcze mieliśmy wyprawę na drugi koniec miasta po sznurek.
A zielony glut to niestety zatoki. Jest już trochę lepiej ale mam obawy że jak wrócę jutro do pracy i znowu będą mrozić klimą to znowu problem wróci. Muszę się gdzieś przesiąść z dala.od tej klimy.


Sobota

Trochę lepiej się czułam i planowałam spokojne bieganie ale brakło czasu. Zakupy, działka, pakowanie Mlodego i dopiero po 20 miałam czas a to dla mnie za późno na bieganie bo potem spać nie mogę. Szkoda bo już ta objętość była na przyzwoitym poziomie.
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14532 Napisanych postów 21824 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620217
Niedziela

Dzisiaj zrobiony niedzielny bieg długi. Poleciałam na trasę z górkami i zahaczyłam jeszcze pętelkę w lesie. Dawno w tym lesie nie byłam i oczywiście przegapiłam trasę którą zawsze zbiegam w dół przez co przebiegłam na drugą stronę lasu i musiałam schodzić po bardzo strome trasie rowerowej. Ten odcinek zabił moje czworogłowego i uświadomił że u mnie strome zbiegi leżą i kwiczą Do końca biegu czułam nogi. Trzeba będzie częściej ten Lasek odwiedzać i robić kilka pętli zbiegów i podbiegów.
Mam na tej trasie takie dwa segmenty- jeden bardzo stromy podbieg i drugi długi zbieg. Zawsze sobie porównuje czasy bo to daje jakiś tam obraz formy, w którą to stronę idzie. Aktualnie tragedii nie ma, zdarzało się już przebiegać te odcinki wolniej niż dzisiaj.
Ogólnie mało biegania w tym tygodniu więc wyszedł tydzień rege. Oby w przyszłym był czas na więcej bo nas remenot czeka.

















I jeszcze taka refleksja na koniec. Te moje treningi siłowe zupełnie nie dają mi satysfakcji. Nie ma funu, nie ma progresu poza podciągniem. Brakuje mi w nich elastyczności i możliwości zmian. Mam wrażenie że robię w kółko te same ćwiczenia. Do tego dwa treningi w tygodniu to trochę mało. Czasem pasuje mi zrobić krótszy trening a obecnie samo rozkładnie sprzętu (a później sprzątnie) zabiera sporo czasu. Czasem fajnie byłoby poćwiczyć na zewnątrz, bez sprzętu, bo szkoda jak dzieci muszą siedzieć w domu bo ja robię trening. Brakuje mi tu takiego luzu jaki obecnie mam w bieganiu. Muszę pomyśleć nad zmianami.


Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-07-05 13:44:30
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 436 Napisanych postów 388 Wiek 44 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 6900
skad masz ten plan treningow silowych?
moze odpusc zupelnie na chwile, lub rob te cwiczenie, ktore sprawiaja frajde danego dnia

mialas tylko 4 dni przerwy - to nie jest duzo! widze, ze w glowie siedza Ci objetosci i inne statystyki
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14532 Napisanych postów 21824 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620217
Treningi siłowe góry sama sobie układam, głównie pod kątem biegów z przeszkodami. Natomiast trening nóg robię z książki "Pod górę " dla biegaczy.

4 dni przerwy to dla mnie bardzo dużo i tylko w czasie choroby. Normalnie nie robię dłuższych przerw od aktywności niż 2 dni


Chętnie bym poszła w kierunku kalisteniki bo to jest coś co od lat mnie interesuje, tylko brakuje mi cierpliwości obecny poziom siły nie pozwala na duży wybór ćwiczeń, jedynie na podstawy, a to się robi nudne po pewnym czasie. Irytujące jest też to, jak się stoi w miejscu i nie można zrobić progresu. Na dodatek zawsze traktowałam taki trening jak zabawę a nie porządne trenowanie, uważałam że to jest lekki trening bo nie męczy I nie można się zajechać I właśnie takiej zabawy mi teraz potrzeba, czasem potrzebuje zrobić jakiś lżejszy albo krótszy trening. Ile tym razem wytrwam to nie wiem chciałabym opanować l-sit. Pamiętam jak Ojan przy okazji któregoś konkursu wymyślił właśnie l-sit czyli poziomkę na czas. I fajnie poszedł progres przez miesiąc. Kiedyś robiłam też np. kruka czy stanie na rękach przy ścianie. Obecnie nie ma szans. Pamiętam też fajny filmik z różnymi rodzajami pompek. Obecnie nie do zrobienia. To było fajne urozmaicenie i wyzwanie, żeby opanować nowy element.
...
Napisał(a)
ojan Jan Olejko Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13794 Napisanych postów 32237 Wiek 77 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 1143985
Viki - potwierdzasz to, że trening czyni Mistrza czyli doskonalimy się w tym co często powtarzamy.
Czerp dalej radość z tego co potrafisz.
2
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14532 Napisanych postów 21824 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620217
Ojan do tego trzeba cierpliwości a mi tej cierpliwości często brakuje.


Poniedziałek

Brakło czasu na trening. Zaczęliśmy remont wykorzystując nieobecność Starszego I niestety całe popołudnie zeszło na wycieczkę po sklepach.


Wtorek

Akurat miałam dzień wolny w pracy, więc przed południem zaliczyłam bieganie a po południu trening w domu.
Bieganie - 30 min. BS + 8x 10 sek podbiegi.

Trening wyszedł dość długi bo musiałam zrobić też zaległe poniedziałkowe ćwiczenia.

Rozgrzewka
Stanie na głowie, kruk

1a. Podchwyt 6x2
1b. Dipy 6x2

2.pike push up 3x 3+3

3a. Przytrzymanie ugietych nóg na poręczach 4x10 sek
3b. Różne pompki 4x5
(Zwykle, tap, side to side, tap)

4a. Inverted rows (proste nogi) 4x5
4b. Mostek krótki (biodrowy) 4x 10 sek

5. Rozciągnie dwójek, brzucha, czwórek, mostek prosty

W mostku prostym bardzo mnie ogranicza marna mobilności braków. Jednym słowem jestem drewno.

Stanie na głowie porażka, ledwo unosze jedną nogę, drugiej nawet nie ruszę (a kiedyś unosiłam obie na raz).



?is=ec1H8xt3d1sf5Itp

Kruk też marnie.



?is=Iz2v2pNGiJIBjDH9


Pike push up ciężko, tylko 3 normalne powtórzeń a kolejne na kolanach. Tułów powinien być bardziej pionowo, niestety brakuje mobilności w barkach. Bardziej mnie zmęczyło to ćwiczenie niż wyciskanie na barki, ale moja głowa I tak uważa, że bez ciężaru to nie trening



?is=O3MuZQzxl4bdHfLr


Pompki 3 rodzaje - zwykle, "tap", side to side. Na filmach dopiero widzę że tyłek zdecydowanie za wysoko i za bardzo się bujam na boki. Dużo jest do poprawy. Kiedyś to wychodziło lepiej.



?is=fc3h5VylNsjsRoCW
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 8406 Napisanych postów 13351 Wiek 67 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 89659
Viki a po co Ty kombinujesz z tymi pompkami ?
Rób klasyczne bez żadnych udziwnień to nie ma większego sensu . Zaczniesz robić 50 powt. to żeby sie nie nudzić wrzucisz sobie te " udziwnienia" . Pupcia faktycznie wysoko .
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Bóle kolan, brak chrząstki, jak sobie radzicie?

Następny temat

Powrót do siłowni po 15 latach

electro
Polecane artykuły