SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Viki - aktywna 40+

temat działu:

Po 35 roku życia

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 44375

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14504 Napisanych postów 21811 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620082
Z trenerem już pogadałam i na razie robię sobie przerwę od planu. Do końca tygodnia mam rozpisane treningi, w niedzielę zawody Marcinka Cross challenge. W poniedziałek miało być mocne bieganie 8x400m ale jakieś osłabienie mnie złapało w pracy. Czasu na taki długi trening nie było. Chciałam zrobić chociaż 5x400m na bieżni. Najpierw 15 minut spokojnego biegu na niskim tętnie, później 3 minuty szybciej i tu już jakieś dziwne samopoczucie. Kilka ćwiczeń rozciągających i zaczęłam pierwsze 400m w tempie 5:00 więc bez szału. I na tym skończyłam bo nie byłam w stanie biec dalej. Postanowiłam, że do końca tygodnia zrobię przerwę bo coś jest nie tak. Nie ma sensu robić na siłę tych treningów. Szczególnie że od wtorku bardzo bolą mnie nogi, głównie czwórki i zginacza bioder. Po zawodach pewnie będzie trochę odpoczynku a później zacznę sobie swój plan, z dużo mniejszą intensywnością.

W maju biegnę GUR 13km a później w sumie żadnych konkretnych zawodów nie mam w planach. Chciałabym pobiec Łemkowynę na jesień ale nie wiem na razie jaki dystans. Będzie zależało od tego, jak mi będą szły treningi. Przede wszystkim chce wrócić do regularnego biegania. Może być krótko, mniej intensywnie, ale regularnie. Oby już bez chorób.
Planowałam jeszcze start pod koniec maja UTM 13km, byłam przekonana że to jest bieg na Szczebel, ale wczoraj trafiłam na info ze zmieniło się miejsce startu zawodów I teraz start jest na rynku w Mszanie, krótki dystans to sporo asfaltu a bieg jest na Lubogoszcz a nie Szczebel. W tej sytuacji raczej odpuszczam.


Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-04-15 17:18:18
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 8394 Napisanych postów 13341 Wiek 67 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 89629
Viki masz dzieci trzeba im poświęcic czas żeby później one poświęcały swój czas Tobie .Mówię to z własnego doświadczenia . Najpierw ja woziłem synów na zawody teraz oni wożą mnie Sami tak nasiąkli treningami ze codziennie ćwiczą ale to ja teraz przywożę medale .
Z osłabieniem to co zauważyłem u osób które prowadzę na siłowni to ci którzy sie zaszczepili to jakas padaczka co chwila i zero postępów .Niech moc będzie z Tobą ! Szczęść Boże !
...
Napisał(a)
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 6910 Napisanych postów 63284 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 787541
To dobra decyzja Viki
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14504 Napisanych postów 21811 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620082
Wycwiel dzięki


Teoretycznie nadal bez treningu, chociaż wcale nie ma lenistwa.




Od wczoraj zmiany w pracy. Przez ostatnie kilka miesięcy nie miałam zbyt wielu okazji żeby chodzić po schodach i od wczoraj to się zmieniło. Szkoda że mój zegarek nie zlicza pięter tak jak Garmin. Można jedynie włączyć aktywność schody, ale to akurat nie ma sensu. Znowu muszę chodzić do góry po kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt razy Oczywiście jak jest wi da to korzystam, ale za windami nie przepadam więc na dół zawsze zbiegam, nawet jeśli to 10 piętro. Wczoraj po pary takich zejściach nogi mi się trzęsły Dzisiaj mam ogromne zakwasy w nogach, jak po treningu siłowym albo po górskim biegu. Nogi słabe. Także niby bez treningu ale czuje się jakbym porządnie poćwiczyła. Pewnie nie zdążę się zregenerować do niedzieli przed zawodami. Najgorsze że tak będzie wyglądał teraz każdy dzień w pracy, więc nogi muszą się przyzwyczaić bo ciężko będzie biegać.


Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-04-17 19:13:11
...
Napisał(a)
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 6910 Napisanych postów 63284 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 787541
Cały czas kłody pod nogi, a raczej schody
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14504 Napisanych postów 21811 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620082
Rion są plusy i minusy z jednej strony to prawie jak trening więc nawet jak wypadnie dnt to i tak jest aktywnie. Z drugiej ciężko odpocząć i czasem brakuje siły na ten właściwy trening.
...
Napisał(a)
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 6910 Napisanych postów 63284 Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 787541
Dla przeciętnej osoby byłoby to mega fajne, ale Ty masz na prawdę sporo aktywności. Ja mam znajomych co robią po 3000 kroków dziennie i nie trenują w ogóle
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14504 Napisanych postów 21811 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620082
Podsumowanie weekendu wrzucę jak tylko pojawią się fotki z zawodów
...
Napisał(a)
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 14504 Napisanych postów 21811 Wiek 43 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 620082
Ciągle czasu brakuje.

W każdym razie w niedzielę 19.04 były zawody OCR - Marcinka Cross challenge. Bardzo lubię ten bieg, fajna atmosfera, mnóstwo znajomych.
Forma kiepska, biegło się ciężko. Trasa dosyć wymagająca 10km. Na ostatnie przeszkody zupełnie nie było siły. Mimo to wpadło 2 miejsce w kategorii wiekowej, raczej z braku mocnej konkurencji a nie z dobrej formy.

W zeszły poniedziałek po zawodach wolne, we wtorek spokojny bieg 30 minut na bieżni a później znowu jakieś choróbsko i do dziś bez treningu. Byłam u lekarza, tragedii nie ma ale trzeba odpocząć. W następną niedzielę 9.05 zawody górskie Garmin Ultra Race 13km. Zupełnie nie jestem przygtowana, będzie ciężko.
Poza tymi jednymi zawodami narazie brak kolejnych startów w kalendarzu. Wracam do planu z książki Pod górę, na spokojnie, bez pośpiechu. Celem są górskie zawody w przyszyłm roku. W tym to zobaczymy co jeszcze pobiegnę. Póki co nic ciekawego na czerwiec i lipiec nie ma. Czekam jeszcze na daty dwóch lokalnych biegów OCR.

Przeczytałam kolejny raz książkę Pod Górę a także kilka innych. Mam wrażenie że jednak ten mój plan treningowy był zbyt intensywny a wiedza z książek tylko to potwierdza. Zupełnie niedopasowany plan do trybu życia. Już dawno pisałam że regenracja kuleje. Zobaczymy jak będzie z nowym planem.




























Zmieniony przez - Viki w dniu 2026-04-29 17:36:00
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 116 Napisanych postów 218 Wiek 53 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 2693
Brawo. Mimo przeciwności losu, nie poddajesz się.
1
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Bóle kolan, brak chrząstki, jak sobie radzicie?

Następny temat

Powrót do siłowni po 15 latach

electro
Polecane artykuły