Prośba o zmianę nazwy tematu na "Jak przelamać stagnację", nie zauważyłem że w pamięci przeglądarki był temat który zakładałem jakiś czas temu.
Mam wrażenie że stoje w miejscu.
Sylwetka sie nie zmienia, sprawdzalem skład ciała - w +/- miesiąc przyrost 0,5kg tłuszczu i 100g masy mięśniowej.
Siłowo stagnacja, nie mogę dołożyć nic na sztangę, a ciężary podnosze w wadze piórkowej.
Ostatni trening z wyciskaniem leżąc - rozgrzewka sama sztanga x20, 40kg x8, 52.5kg x8, 57.5kg x8, 65kg x7, 50kg x8 (z zatrzymaniem).
Poprzednio było identycznie, trening wcześniej 65kg poszło na 6 razy, jeszcze wcześniej 7, innym razem 4.
Martwy ciąg to samo, kończę 100kg na 4 powtórzenia, czasami robie potem jeszcze 1 serie i tutaj już max 1-2 powtórzenia, od kilku treningów.
Drążek bez obciążenia wyglądał mniej więcej tak 8, 7, 6 powtórzeń, kolejny trening, 8, 8, 5, kolejny 8, 7, 5... itd. W końcu zacząłem dokładać ciężar, zobacze czy to da efekt.
Wyciskanie hantli? Ciągle dochodzę do ściany (22kg na ręke), próbowałem dołożyć więcej - skończyło się tym że tydzien bolał mnie bark i musialem odpuścić wszelkie wyciskania.
Jakis czas temu zrobiłem roztrenowanie, zszedłem z ciężarem, powoli dokładałem co trening, skupiałem się maksymalnie na technice, widziałem progres co tydzień, ale znowu dochodze do tych samych wartości i ściana.
Nie bardzo mam pomysl co zrobić, co robię źlę. Nie jem obecnie dużo kalorii - to fakt, ale też się nie głodzę. Z resztą, jak widać po pomiarze składu ciała, doszlo mi więcej tłuszczu niż mięśni.
Ze snem niestety mam problemy, mimo najlepszych starań są ciągle bardzo słabe noce.
Może sam trening po prostu jest zły? Może źle progresuje? Może trenuje za lekko? Nie wiem, brakuje mi juz pomysłow, więc prośba żeby ktoś spojrzał na poniższe i udzielił jakis rad
Płeć : Mężczyzna
Wiek : 33
Waga : 76
Wzrost : 180
Cel treningowy : Rekompozycja
Staż treningowy na siłowni : 11 miesięcy
Uprawiane inne sporty : Brak
Dostęp do sprzętu (np. full osprzęt siłownia, sztanga/sztangielki) : full
Dieta : 2500 kcal
Przeciwskazania medyczne : brak
Zażywane suplementy : Kreatyna, białko, witaminy
Ostatnio przerabiany plan:
# A
Przysiad rampa 8 powtorzen
Wyciskanie leżąc rampa 8 powtorzen
Wioslowanie T-Row rampa 8 powtorzen
Wznosy na boki 3x10
Wspiecia na palce 3x15
# B
Martwy Ciag rampa 6 powtorzen
Podciaganie nachwytem 3x max (zaczalem dokladac obciazenie, ostatnio wyszlo jakos 10kg x 4, 4, 3)
Pompki na poreczach 3x max (tutaj podobnie jak wyzej)
Wyciskanie landmine press 3x8
Spacer farmera jenoracz 3s
# C
Wykroki z hantlami 3x8
Wioslowanie hantlem 3x8
Wyciskanie na skosie hantlami 3x8
Uginanie ze sztanga 3x10
Prostowanie linki wyciagu gornego 3x10
Zmieniony przez - alex093 w dniu 2026-02-16 14:53:24
Mam wrażenie że stoje w miejscu.
Sylwetka sie nie zmienia, sprawdzalem skład ciała - w +/- miesiąc przyrost 0,5kg tłuszczu i 100g masy mięśniowej.
Siłowo stagnacja, nie mogę dołożyć nic na sztangę, a ciężary podnosze w wadze piórkowej.
Ostatni trening z wyciskaniem leżąc - rozgrzewka sama sztanga x20, 40kg x8, 52.5kg x8, 57.5kg x8, 65kg x7, 50kg x8 (z zatrzymaniem).
Poprzednio było identycznie, trening wcześniej 65kg poszło na 6 razy, jeszcze wcześniej 7, innym razem 4.
Martwy ciąg to samo, kończę 100kg na 4 powtórzenia, czasami robie potem jeszcze 1 serie i tutaj już max 1-2 powtórzenia, od kilku treningów.
Drążek bez obciążenia wyglądał mniej więcej tak 8, 7, 6 powtórzeń, kolejny trening, 8, 8, 5, kolejny 8, 7, 5... itd. W końcu zacząłem dokładać ciężar, zobacze czy to da efekt.
Wyciskanie hantli? Ciągle dochodzę do ściany (22kg na ręke), próbowałem dołożyć więcej - skończyło się tym że tydzien bolał mnie bark i musialem odpuścić wszelkie wyciskania.
Jakis czas temu zrobiłem roztrenowanie, zszedłem z ciężarem, powoli dokładałem co trening, skupiałem się maksymalnie na technice, widziałem progres co tydzień, ale znowu dochodze do tych samych wartości i ściana.
Nie bardzo mam pomysl co zrobić, co robię źlę. Nie jem obecnie dużo kalorii - to fakt, ale też się nie głodzę. Z resztą, jak widać po pomiarze składu ciała, doszlo mi więcej tłuszczu niż mięśni.
Ze snem niestety mam problemy, mimo najlepszych starań są ciągle bardzo słabe noce.
Może sam trening po prostu jest zły? Może źle progresuje? Może trenuje za lekko? Nie wiem, brakuje mi juz pomysłow, więc prośba żeby ktoś spojrzał na poniższe i udzielił jakis rad
Płeć : Mężczyzna
Wiek : 33
Waga : 76
Wzrost : 180
Cel treningowy : Rekompozycja
Staż treningowy na siłowni : 11 miesięcy
Uprawiane inne sporty : Brak
Dostęp do sprzętu (np. full osprzęt siłownia, sztanga/sztangielki) : full
Dieta : 2500 kcal
Przeciwskazania medyczne : brak
Zażywane suplementy : Kreatyna, białko, witaminy
Ostatnio przerabiany plan:
# A
Przysiad rampa 8 powtorzen
Wyciskanie leżąc rampa 8 powtorzen
Wioslowanie T-Row rampa 8 powtorzen
Wznosy na boki 3x10
Wspiecia na palce 3x15
# B
Martwy Ciag rampa 6 powtorzen
Podciaganie nachwytem 3x max (zaczalem dokladac obciazenie, ostatnio wyszlo jakos 10kg x 4, 4, 3)
Pompki na poreczach 3x max (tutaj podobnie jak wyzej)
Wyciskanie landmine press 3x8
Spacer farmera jenoracz 3s
# C
Wykroki z hantlami 3x8
Wioslowanie hantlem 3x8
Wyciskanie na skosie hantlami 3x8
Uginanie ze sztanga 3x10
Prostowanie linki wyciagu gornego 3x10
Zmieniony przez - alex093 w dniu 2026-02-16 14:53:24
Krzysztof Piekarz