Takie obciążenie wynika z braku siły. Mam 37 lat a jakikolwiek sport przestałem uprawiać z 15 lat temu.
Trzy miesiące temu miałem problem żeby zrobić kilka przysiadów bez ciężaru.
W tej chwili ćwiczę tak:
-Przysiady ze sztangą klasyczne 12x4 - 7,5kg obciążenia + sztanga. Bardzo ciężko wyjść mi z głębokiego przysiadu, płytkie szły by na większym ciężarze.
-Wiosłowanie sztangą 3x12 - 15kg + sztanga . Tutaj może faktycznie jestem w stanie zwiększyć trochę obciążenie.
-Martwy ciąg 4x12 - 30kg + sztanga- Tu też myślę że będę próbował więcej na najbliższym treningu.
-
Wyciskanie sztangi leżąc 4x12 - 17,5kg + sztanga. Nie jestem w stanie zrobić więcej. Dwie ostatnie serie i powtórzenia 11, 12 to już telepiące ręce a od 6-7 powtórzenia zaczyna się robić b. ciężko.
-Wyciskanie hantli siedząc 3x12 - 2,5kg + ciężar gryfu na jedną rękę. Tu jestem w stanie trochę zwiększyć ale najmniejszy kółko mam 1,25. Moszę sobie kupić mniejsze.
-Odwrotne pompki 3x6 - tu nie mam większych problemów.
-Uginanie przedramion ze sztangą 3x12 5kg + sztanga - próbowałem dokładać ale nie jestem w stanie więcej (chyba że będę miał mniejsze talerze).
-Skłony z obciążeniem 3x12 17,5 kg + sztanga. tutaj pracuję nad techniką.
Dziękuję za odpowiedź.