Strategiczne roztrenowanie i diet break trwał od 30.09 do 21.10. Z dnia na dzień pomyślałem że żeby nie stać w miejscu i faktycznie wziąć się za spalanie tego tłuszczu trzeba działać bardziej "drastyczniej" to zszedłem z 2100 kalorii które jadłem przed diet breakiem i roztrenowaniem (ponieważ i na tych kaloriach nie mogłem schudnąć) to zszedłem na 1900 kcal i dorzuciłem według mnie sporo cardio. A koniec końców czy jem 2100 i mam mniej cardio a czy jem 1900 kcal i mam więcej kcal to wymiary i waga wciąż taka sama.
Pewnie lub zapewne byś zapytał czemu nie schodziłem z zera kalorycznego na mniejszy deficyt kaloryczny.?
Dlatego że myślałem że skoro na 2100 i małej ilości cardio nie chudne to trzeba coś zrobić i zszedłem jeszcze niżej z kaloriami i dorzuciłem cardio w większej ilości. Dlatego pisze bo już nie mam siły do tej całej mojej redukcji i pytam czy ma jakikolwiek sens wchodzenie z moim 14-15% bodyfatem na masę a następnym razem zrobić wszystko z głową.
Pewnie lub zapewne byś zapytał czemu nie schodziłem z zera kalorycznego na mniejszy deficyt kaloryczny.?
Dlatego że myślałem że skoro na 2100 i małej ilości cardio nie chudne to trzeba coś zrobić i zszedłem jeszcze niżej z kaloriami i dorzuciłem cardio w większej ilości. Dlatego pisze bo już nie mam siły do tej całej mojej redukcji i pytam czy ma jakikolwiek sens wchodzenie z moim 14-15% bodyfatem na masę a następnym razem zrobić wszystko z głową.