Czołem,
Insulinooporność często kojarzona jest z otyłością lecz ja jestem szczupły a mam zdiagnozowaną tą przypadłość. Czy macie jakieś praktycznie patenty jak powinna wyglądać dieta w takim przypadku? Mam tutaj na myśli optymalny rozkład makroskładników przy robieniu masy. Muszę jeść około 4000kcal i nie będę ukrywać że dotychczas bazowałem głównie na węglach takich jak makaron durum, ryż, ziemniaki, wafle ryżowe, płatki, owoce, napoje 100% czy słodycze a w według internetu te wszystkie produkty powiniem wyrzucić do kosza. Brzuch mi ulewa i mam straszne sajdy energetyczne że muszę coś z tym zrobić. Serio jestem skazany jedynie na pumpernikiel i kasze? Internety karzą robić posty przerywane i jeść surowe warzywa.. jakim cudem ja mam wtedy 4000kcal nabić. Mam zapisaną farmakologie od lekarza (forxiga+metformina) ale narazie nie biorę tego może to coś pomoże? Byłem kiedyś 7msc na diecie keto i samopoczucie było faktycznie lepsze lecz zlecialem prawie do 70kg a mam 189cm wzrostu. Obecna waga to 82kg i absulutnie nie chciałbym schodzić z wagi ale zdrówko wiadomo że najważniejsze.
Insulinooporność często kojarzona jest z otyłością lecz ja jestem szczupły a mam zdiagnozowaną tą przypadłość. Czy macie jakieś praktycznie patenty jak powinna wyglądać dieta w takim przypadku? Mam tutaj na myśli optymalny rozkład makroskładników przy robieniu masy. Muszę jeść około 4000kcal i nie będę ukrywać że dotychczas bazowałem głównie na węglach takich jak makaron durum, ryż, ziemniaki, wafle ryżowe, płatki, owoce, napoje 100% czy słodycze a w według internetu te wszystkie produkty powiniem wyrzucić do kosza. Brzuch mi ulewa i mam straszne sajdy energetyczne że muszę coś z tym zrobić. Serio jestem skazany jedynie na pumpernikiel i kasze? Internety karzą robić posty przerywane i jeść surowe warzywa.. jakim cudem ja mam wtedy 4000kcal nabić. Mam zapisaną farmakologie od lekarza (forxiga+metformina) ale narazie nie biorę tego może to coś pomoże? Byłem kiedyś 7msc na diecie keto i samopoczucie było faktycznie lepsze lecz zlecialem prawie do 70kg a mam 189cm wzrostu. Obecna waga to 82kg i absulutnie nie chciałbym schodzić z wagi ale zdrówko wiadomo że najważniejsze.
Krzysztof Piekarz