Mam 14 lat. Jestem dosc chudy, wiec aby troche przytyc wiecej jadlem roznego rodzaju posilki oraz cwiczylem. Dziwny przypadek sprawil, ze zaczeto w moim bloku wymieniac rory wiec w domu nie mialem warunkow do cwiczen a na dwor prawie nie wychodzilem bo buty mi sie zapodzialy do grania w pilke nozna. Wiec po dosc dlugim bezruchu troche przytylem ale nie tam gdzie chcialem, a mianowicie chodzi mi o rece oraz tuluw, zeby bylo symetrycznie :P Nogi mam dosc mocne bo gram czesto w pile. Ale teraz kakretnie moj problem bo powiedzialem czego nie uzyskalem a co uzyskalem : brzuch. kiedy patrze w lustro normalnie klata prosta a brzuch wystaje, normalnie posikac sie mozna :P Co radzicie robic, narazie robie papeczki, jakies ciezarki dzwigam i ogolnie wiecej troche wysilku na dworze :]
PS: Chcialem dodac ze miesnie brzucha sa jak narazie wporzadku
PS: Chcialem dodac ze miesnie brzucha sa jak narazie wporzadku
Krzysztof Piekarz


