Wielu mężczyzn hoduje w rejonie tułowia imponującą nadwagę, która później przechodzi w otyłość. Takie zmiany często zachodzą z wiekiem, ponieważ rośnie spożycie niezdrowej żywności, spada aktywność fizyczna, a wielu z nich wszędzie porusza się samochodem, czyli nie przechodzi dziennie nawet tego minimum prozdrowotnego, wynoszącego 7-8 tysięcy kroków. Nieaktywności towarzyszą zmiany hormonalne, spadek testosteronu, wzrost estradiolu, gromadzenie tkanki tłuszczowej, wzrost stanu zapalnego.
Kariera, wiek a sylwetka
Bardzo często zdarza się też, iż osoba awansująca obejmuje posady, z którymi nie wiąże się już konieczność ani pracy fizycznej, ani ruchu. Jeśli ktoś do tej pory pokonywał np. 15 tysięcy kroków, a później trafia za biurko, gdzie używa tylko kubka z kawą, klawiatury, myszy i drukarki, to przyrost masy ciała nie jest tu niczym zaskakującym, nawet gdyby w tych nowych warunkach nie rosła ilość dostarczanej energii (spożywanej żywności, wypijanych słodzonych napojów itd.)
Co się dzieje po 40-stce?
Dlatego naukowcy oszacowali na podstawie licznych danych i stworzonych modeli, iż u osób w wieku 40 lat masa ciała wzrasta średnio od 0,3 do 0,5 kg rocznie aż do osiągnięcia wieku 66 lat, a następnie utrzymuje się na stałym poziomie lub nawet nadal rośnie aż do 70. roku życia. W niektórych badaniach stwierdzono niewielki spadek masy ciała (nie większy niż 0,3% rocznie) u starszych mężczyzn i kobiet po 60. roku życia, jednak są to raczej wyjątki od reguły.
Zmiany masy ciała oznaczają zarówno przyrost tkanki tłuszczowej, jak i redukcję mięśni („suchej” masy ciała, beztłuszczowej masy ciała). Jak wynika z badań przekrojowych, zawartość tkanki tłuszczowej w organizmie zwiększa się średnio o 1% rocznie zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet już od czwartej dekady życia, chociaż w skrajnym starszym wieku tkanka tłuszczowa może się zmniejszyć.
Piwny brzuch zabija?

Wątpliwa ozdoba
Bardzo często słyszę, że tkanka tłuszczowa jest ozdobą mężczyzny, że „piwny brzuch” zwiększa walory estetyczne i atrakcyjność seksualną danego osobnika. Naukowcy wielokrotnie badali tę kwestię i ustalili, iż tkanka tłuszczowa obniża atrakcyjność mężczyzny, szczególnie jeśli ma to być związek przygodny, doraźny, krótkotrwały. Wieki temu tłuszcz był wyznacznikiem pozycji społecznej, oznaczał, że kogoś stać na luksusy i objadanie się. Sytuacja uległa zmianie w ostatnich kilkudziesięciu latach.
A co z libido?
Jeszcze inni mężczyźni sugerują, że posiadanie tkanki tłuszczowej dodaje jurności, zwiększa libido. W rzeczywistości jest odwrotnie, naukowcy ustalili, iż osoby otyłe mają mniejsze stężenie testosteronu, za to większe estradiolu. Istnieje błędny krąg otyłości, czyli ciąg procesów, z których ciężko wybrnąć bez interwencji dietetyka, trenera i lekarza. W tkance tłuszczowej zachodzi konwersja testosteronu do estradiolu. Powstający estradiol zmniejsza produkcję testosteronu i na dodatek pozwala nabierać więcej tkanki tłuszczowej (reguluje przyrost tłuszczu). A więcej tłuszczu to też większa produkcja estradiolu. To nie są warunki sprzyjające zwiększaniu libido i możliwości seksualnych, raczej występowaniu zaburzeń erekcji.
To nie przenośnia
Dodatkowo wiemy, iż otyłość trzewna zabija (dosłownie, nie tylko w przenośni). J. Erley i wsp. przygotowali całkowicie nowe dane naukowe. Erley specjalizuje się w cyfrowym obrazowaniu serca, pracuje w ośrodku diagnostycznej i interwencyjnej radiologii i medycyny nuklearnej w Hamburgu. Przedstawię tylko najważniejsze dane z jej najnowszej pracy, resztę można znaleźć w sieci.
Do badania włączono 2173 pacjentów (43% kobiet) w wieku 45–74 lat. Naukowcy wykonali rezonans magnetyczny układu krążenia i wykluczyli pacjentów ze znanymi chorobami serca. 80% osób była otyła na podstawie wskaźnika biodra/pas. BMI okazało się niemiarodajne, tam tylko 20% pacjentów można było uznać za otyłych.
Nadmiar tłuszczu w tułowiu (trzewnego) powodował:
- wzrost masy lewej komory serca (każdy kolejny centymetr w pasie owocował proporcjonalnym zwiększeniem masy lewej komory!)
- spadek objętości zarówno lewej komory, jak i prawej komory serca, zarówno w trakcie skurczu, jak i rozkurczu (również w sposób zależny od obwodu w pasie)
- odnotowano też spadek funkcji wyrzutowej (czyli pogorszenie funkcjonowania serca)
Jak pracuje Twoja krew
Serce jest pompą, mięśniem tłoczącym krew w 2 obwodach. Jeśli objętość wyrzutowa spada, to znaczy, że w każdym cyklu pracy serca mniej krwi jest wysyłane do narządów. Wiele kluczowych układów wymaga stałego, dużego przepływu, np. mózg 0.8 litra na minutę, nerki 1 litr krwi na minutę, wątroba od 1.5 do 2 litrów na minutę. Mózg zarządza wszystkimi układami i narządami w ciele, nerki i wątroba uczestniczą w najważniejszych procesach związanych z metabolizmem.
Upośledzenie przepływu krwi w tych obszarach jest niezwykle niebezpieczne. Samo serce też potrzebuje nieustannego i niezahamowanego przepływu płynu, dlatego każda rozbudowana zmiana miażdżycowa lub całkowite zablokowanie światła tętnicy (pęknięcie blaszki, masywny skrzep itd.) jest stanem zagrażającym życiu. Niezmienne od wielu dekad choroby sercowo-naczyniowe królują w niechlubnych statystykach, obok różnych odmian raka. Tylko w 2021 r. choroby układu krążenia były przyczyną 20,5 mln zgonów, co stanowi około jedną trzecią wszystkich zgonów na świecie!
Krew niesie tlen, hormony, składniki odżywcze, odprowadza metabolity, jej stały przepływ jest niezbędny dla życia. Jeśli serce przerasta, to znaczy, że otyłość upośledza funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego, jednego z najważniejszych dla przetrwania organizmu! Serce nie radzi sobie z obciążeniem i próbuje kompensować ten proces przyrostem masy (nadmiernie obciążony mięsień też reaguje hipertrofią).
Co najgorsze, te zmiany dotyczyły obu faz cyklu pracy serca, zarówno skurczu, jak i rozkurczu. Naukowcy obliczyli, że każdy wzrost proporcji pas/biodra o 0.1 (czyli przyrostu centymetrów w pasie, względem stałego obwodu bioder) powoduje spadek objętości prawej komory o 4.5 ml, a ilość krwi pompowana efektywnie z prawej komory spadała o prawie 3 mililitry. Tak samo negatywne konsekwencje miał wzrost BMI.
Wnioski i podsumowanie

Tłuszcz trzewny powoduje patologiczną przebudowę serca. Do tej pory myślano, iż te negatywne procesy są związane np. ze stosowaniem sterydów anaboliczno-androgennych, hormonu wzrostu, wieloletnim utrzymywaniem nadciśnienia, używaniem narkotyków (kokaina, amfetamina, metamfetamina itd.) Otyłość zwiększa objętość krwi i obciążenie serca, sprzyja powiększeniu komór, powoduje odkładanie tłuszczu w tułowiu (trzewnego), wywołuje stres metaboliczny oraz przewlekły stan zapalny o niskim stopniu nasilenia (low grade inflammation).
Mężczyźni są w gorszej sytuacji?
Sebastian Kelle, lekarz medycyny, kierownik oddziału obrazowania serca w Deutsches Herzzentrum der Charité w Berlinie w Niemczech, powiedział, iż powiązania między ilością tłuszczu a przebudową mięśnia sercowego są silniejsze u mężczyzn, ponieważ w grę wchodzą tutaj różnice hormonalne, metaboliczne i występujące w rozmieszczeniu tłuszczu. Kobiety mają więcej tkanki tłuszczowej, ale jest ona spotykana w piersiach, na pośladkach co nie zwiększa ryzyka sercowo-naczyniowego.
W części takie rozlokowanie tkanki tłuszczowej u pań jest modulowane przez estradiol i inne hormony. U mężczyzn o wiele częściej tłuszcz jest składowany w tułowiu, jako warstwa podskórna, jak i głębiej, w postaci tłuszczu trzewnego. Z tym drugim są związane prawie wszystkie choroby dziesiątkujące ludzkość: rak (jelita grubego, piersi, trzustki, wątroby, nerek), cukrzyca, przewlekła choroba nerek, patologiczne zmiany wątroby (niealkoholowe stłuszczeniowe zapalenie wątroby, marskość, włóknienie, rak wątroby), zespół metaboliczny i choroby sercowo-naczyniowe.
Tłuszcz trzewny to fabryka trucizn
Powoduje on podwyższenie stężenia kwasów tłuszczowych, glicerolu, nasila produkcję cytokin prozapalnych i prozakrzepowych. To wszystko trafia do wątroby poprzez żyłę wrotną. W ten sposób wątroba nie może normalnie funkcjonować, a jest centralnym regulatorem metabolizmu (stężenie cukru, przetwarzanie leków, pożywienia, składowanie witamin itd.) Napływ tych związków do wątroby powoduje akumulację tłuszczu (stłuszczenie wątroby), insulinooporność, stany zapalne oraz zwłóknienie wątroby.
Drugim, najważniejszym wnioskiem jest unikanie stosowania BMI, jest to nieracjonalny i absurdalny wskaźnik. Ryzyko sercowo-naczyniowe znacznie lepiej obrazuje nadmiar centymetrów w pasie, czyli wskaźnik WHR (obwód w pasie zestawiony z obwodem w biodrach). Pamiętaj, im więcej nadmiarowych kilogramów, szczególnie w postaci tłuszczu trzewnego, tym gorzej dla serca.
Z nadwagą i otyłością da się walczyć
Tak, ale trzeba chcieć to zrobić. Podstawą jest codzienny wysiłek fizyczny np. 30 minut spaceru, odpowiednie skomponowana dieta (np. śródziemnomorska), dopasowana do aktywności fizycznej (w pracy i poza nią), unikanie produktów o wysokim stopniu przetworzenia, trening siłowy, aerobowy i interwałowy. Przyjmuje się, iż należy ćwiczyć co najmniej 300 minut tygodniowo, a jeszcze więcej, jeśli sesje są niskiej intensywności (np. spacer nie zastąpi treningu z ciężarami, a wchodzenie na stepa, treningu interwałowego).
Literatura:
- Palmer AK, Jensen MD. Metabolic changes in aging humans: current evidence and therapeutic strategies. J Clin Invest. 2022 Aug 15;132(16):e158451. doi: 10.1172/JCI158451. PMID: 35968789; PMCID: PMC9374375.
- J. Erley i wsp Sex-specific effects of obesity on cardiac structure and function: a magnetic resonance study of the hamburg city health cohort https://www.rsna.org/-/media/files/press/2025/2620/erley-abstract.pdf
- https://www.medscape.com/viewarticle/beer-belly-can-cause-cardiac-damage-differently-than-general-2025a1000ys4
- Lee MJ, Kim J. The pathophysiology of visceral adipose tissues in cardiometabolic diseases. Biochem Pharmacol. 2024 Apr;222:116116. doi: 10.1016/j.bcp.2024.116116. Epub 2024 Mar 8. PMID: 38460909; PMCID: PMC11407912.
- Cesaro A, De Michele G, Fimiani F, Acerbo V, Scherillo G, Signore G, Rotolo FP, Scialla F, Raucci G, Panico D, Gragnano F, Moscarella E, Scudiero O, Mennitti C, Calabrò P. Visceral adipose tissue and residual cardiovascular risk: a pathological link and new therapeutic options. Front Cardiovasc Med. 2023 Jul 27;10:1187735. doi: 10.3389/fcvm.2023.1187735. PMID: 37576108; PMCID: PMC10421666.

