BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
http://www.sfd.pl/DT_cod123-t1098138.html
moje zmagania w Kuchni: http://www.sfd.pl/[BLOG]_COD_w_kuchni-t1121985.html
BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
Zawsze rzucaj siebie na głęboką wodę - tam dalej jest do dna...
https://www.sfd.pl/[BLOG]_zdrowo_i_sportowo__Nene87-t1159713-s420.html
Mój blog o treningu i diecie: http://silawilczegoapetytu.pl/
Aktualny dziennik: http://www.sfd.pl/Paula_pociążowa_redukcja-t1159434.html
Dziennik konkursowy: http://www.sfd.pl/Paula_NOWE_CIAŁO_W_BUDOWIE-t1103547.html
cod123No jest ciężko, do tego ciągle jakieś problemy zdrowotne... W sierpniu miałam biopsję piersi i na jakiś czas byłam wykluczona z aktywności. Teraz w czwartek byłam u ginekologa, bo od kilku dni bolało mnie podbrzusze. Okazało się, że mam dwie torbiele wielkości melonów. Masakra jakaś. Na razie jestem na hormonach i lekach, oczywiście zakaz robienia jakichkolwiek ćwiczeń i w ogóle innych rzeczy też. Dobrze, że chodzić mogę... Jak się to nie wchłonie to czeka mnie operacja. Jestem w strachu..
trzymam kciuki, żeby wszytsko się dobrze ułożyło
kolejne hormony.. mogę lekka aktywność robić typu rowerek, ale ciężary odpadają. Ychhhhh w ogóle to odkąd wróciłam do pracy nie mogę sobie nic poukładać. Cierpię na totalny brak czasu. Nie mam nawet kiedy ćwiczyć. Wstaje chwilę po 6, z pracy wracam 15:15. 15:30 jest już młody, także potem z nim, gotowanie obiadów, mu kolację i sniadanie. Spać idzie o 19:30 i wtedy dopiero mogę coś porobić, tylko wtedy jestem już tak głodna i zmęczona że nie mam siły. Po kolacji to już będzie ok 20:30 to już w ogóle nie miałabym siły ćwiczyć. Wcześniej w domu przy nim nie ma szans ćwiczyć, kreci się cały czas itphttp://www.sfd.pl/DT_cod123-t1098138.html
moje zmagania w Kuchni: http://www.sfd.pl/[BLOG]_COD_w_kuchni-t1121985.html
BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
http://www.sfd.pl/DT_cod123-t1098138.html
moje zmagania w Kuchni: http://www.sfd.pl/[BLOG]_COD_w_kuchni-t1121985.html