Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6642
Napisanych postów
9449
Wiek
66 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
350947
Marcin wszystko z umiarem ,lecz 2-wa razy w tygodniu możesz śmiało robić W każdym treningu czyli 6-7 razy w tygodniu to za dużo ,a co za dużo to nie zdrowo
Szacuny
1999
Napisanych postów
2999
Wiek
45 lat
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
78076
WL to to wielka bida, muszę się przestać nad tym spuszczać i po prostu dawać do pieca. Dzisiaj jako osobny dzień te ćwiczenia pod ławkę poszły, ale to tragedia jest. Na koniec otworzyłem 130kg w siadach, tu nadal jest ok i serio te moje ugięcia i prostowania gir przed przysiadami będzie chyba moim odkryciem stulecia Liczę że wg planu do 160kg będzie bez przeszkód.
Od przyszłego tygodnia, zmiana, siady tylko dwa razy w tygodniu 2 I 5 serii ale dodam raz MC. Pod ławkę na kazdym treningu(na ile czas pozwoli).
Ps. Nadgarstki i łokcie trochę w tym tygodniu marudzą, postanowiłem ignorować.
Szacuny
1999
Napisanych postów
2999
Wiek
45 lat
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
78076
Miałem w planie zakończyć dziś 130kg, ale w 4ej serii okazało się że źle odszedłem od racja i pizlem talerzem w zabezpieczenie. Półobrót w dolnej pozycji że sztanga na plecach niegdy mnie się nie podobał a teraz tym bardziej lęki wróciły i dałem sobie spokój z 5ta seria. Chyba jest ok, ale
Później rumun I na koniec zdaje się, że glute bridge to nazywacie.
Jutro jak się uda spróbuję coś podnieść z ziemi, klasykiem a co se będę żałował no i coś pod ławkę.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6642
Napisanych postów
9449
Wiek
66 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
350947
Marcin ,dawaj z tym Wl bo osamotniony jestem w dziale Kabo nie chce wypisek robić ,i nie wiadomo czy w formie czy w lesie Czołgu z formą w lesie i biegaczem chce zostać Jsdolan --już emeryt z boleściami i nie trenuje I co ja bidny sam mam zrobić
Szacuny
1767
Napisanych postów
4335
Wiek
43 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
1261619
Jawor50
Marcin ,dawaj z tym Wl bo osamotniony jestem w dziale Kabo nie chce wypisek robić ,i nie wiadomo czy w formie czy w lesie Czołgu z formą w lesie i biegaczem chce zostać Jsdolan --już emeryt z boleściami i nie trenuje I co ja bidny sam mam zrobić
Bieganie zarzucone póki co. A i nawet jakieś WL na skosie się dzisiaj napatoczyło
Szacuny
1999
Napisanych postów
2999
Wiek
45 lat
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
78076
Pora przestać się oszukiwać, przerwa zrobiła swoje - WL powitało w dupie MC. Pozostaje robić wszystko żeby nie zaczęli się tam urządzać. Jeszcze w siadach zatrzymać się przed celem i trzeba będzie się całkiem pogodzić z sytuacja i Ajazemu dupy nie zawracać wcześniej jak na wiosnę.
W skrócie, 160kg w okolicach kolan wróciło na ziemię.
I jeszcze ten niedoczas, trudno, muszę jakoś radę.