moja kotka przed sterylizacją rodziła mi po 4 razy w roku po 6 czy 7 czasami, ale całe szczęście zawsze chetni byli, w każdym razie trochę tych dzieci miała 
Dziennik żywieniowy https://www.sfd.pl/[BLOG]_Kulinarne_zmagania-t1207353.html
Ilość wyświetleń tematu: 5734
moja kotka przed sterylizacją rodziła mi po 4 razy w roku po 6 czy 7 czasami, ale całe szczęście zawsze chetni byli, w każdym razie trochę tych dzieci miała 
Dziennik żywieniowy https://www.sfd.pl/[BLOG]_Kulinarne_zmagania-t1207353.html
http://www.sfd.pl/tomaszS/_Dziennik_treningowy.-t880903.html DZIENNIK (zapraszam!)
http://www.sfd.pl/Schudłem!!_:_Nowe_fotki_str_4_i_8-t456674.html <- moje historia - fotki.
zwłaszcza, że mają u mnie sporo miejsca do biegania
najgorzej chyba było jak kiedyś miałam kotka, który od razu urodził sie z chorymi oczkami i żaden weterynarz nie był w stanie mu pomóc, ale mimo wszystko żył całkiem długo
też w sumie śmiesznie, że teraz mam aż tyle kociaków bo jeszcze niedawno nie miałam żadnego
ta kotka, która urodziła nawet nie jest moja tylko przybłąkała sie do nas pewnego dnia, daliśmy jej jeść i już została 
tomaszSRudemu nie trzeba płci nigdy sprawdzać bo rude są tylko samce.
Z kolei tri kolory to zawsze samica.
Ot taka ciekawostka nikomu do niczego niepotrzebna![]()
I jeszcze coś kiedyś słyszałem, ale to już żony musiałbym dopytać, ale jest zależność między kolorem oka, a tym że kot nie słyszy na jakieś ucho. Ale to już weterynarka moja wie![]()
Zmieniony przez - tomaszS w dniu 2021-05-14 15:35:06
Dziennik żywieniowy https://www.sfd.pl/[BLOG]_Kulinarne_zmagania-t1207353.html
piątek jak najbardziej na plus, zrobiony trening B:
no nie będę kłamać miałam gości i dieta totalnie nietrzymana, bez jakichś większych szaleństw, ale wpadło i ciasto i lody także no najlepiej nie było
ale dawno już ich nie widziałam i pewnie następnym razem też szybko sie nie zobaczymy także trzeba było korzystać
a jak na razie nie chce narzucać sobie mega wielkiej presji na dietę, wolę sie mocniej przyłożyć do ćwiczeń i zwiększenia aktywności zwłaszcza, że do tej pory obwody spadały
teraz pewnie pomiary zrobię pod koniec miesiąca bo tak zazwyczaj robiłam więc zobaczymy jak będzie tym razem
jak nic sie nie ruszy to będę sie pilnować już na każdym kroku 
przez te dwa dni nieliczone, raczej nie przekroczyłam, ale też nie miałam czasu wszystkiego podliczać
jedzenie w te dwa dni było bez szaleństw, czysta miska tyle, że nie policzona
co do treningu miałam zwiększyć ciężar i sie udało
w poniedziałek wykonałam trening A:
ale to dlatego, że pojechałam do babci i musiałam jej pomóc w ogrodzie. Udało sie nawet złapać pierwszą opaleniznę
postaram sie w następne dni lepiej pilnować liczenia kalorii, ale naprawdę mam ostatnio sporo spraw na głowie, a czasu coraz mniej 

""Doubt is enemy number one of progression"
Dziennik : http://www.sfd.pl/DT_MissInvincible-t1065640.html
Blog kulinarny: http://www.sfd.pl/[BLOG]_MissInvincible_w_kuchni-t1100371.html
missInvincibleJeśli efekty są zadowalające bez dokładnego odmierzania to może wcale nie będziesz musiała wracać do skrupulatnego liczenia kalorii![]()

Dziennik żywieniowy https://www.sfd.pl/[BLOG]_Kulinarne_zmagania-t1207353.html
BEZ BÓLU NIE MA EFEKTÓW !!!
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły