Szacuny
1986
Napisanych postów
5138
Wiek
45 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
72471
cod123
Mieszkam na 3 piętrze bez windy, nie da rady
Chyba wszystkie to przeszlysmy... Moj jak sie urodzil to mieszkalismy na takim smiesznym poddaszu w szkockiej kamienicy- schody strome, pod duzym skosem i do tego sufit tez skosny... Masakra, bo schodzilam na 3 razy- raz z kolami od wozka, dwa z gondola, a trzy z dzieckiem. Po kilku tygodniach wpadlam na pomysl, ze przeciez moge wozek trzymac na parkingu w samochodzie i to troche ulatwilo mi zycie... Trzymaj sie Cod
Szacuny
1737
Napisanych postów
2717
Wiek
35 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
241274
Kolejny tydzień za nami. Dziś piękna złota jesień i 16 stopni, szok. Taka pogoda na koniec października, super.
W tym tygodniu udało się:
2 treningi z gumami (te co wczesniej wstawiałam)
Joga rozluźniająca
Joga rozciągająca
Ćwiczenia od fizjo
Wałkowanie, mobilizacje
Spacery
Szacuny
1737
Napisanych postów
2717
Wiek
35 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
241274
Ostatnio nie mam nastroju. Cała sytuacja w kraju tak mnie przytłacza, że głowa mała...
Do tego młody tak wariuje, że jestem wykończona. Nie chce spać w domu za cholerę. Śpi tylko na spacerze w wozku. Dziś od rana ryczał ze zmęczenia i zasnął dwa razy na 30 min. Potem moja mama z nim zostawała i wysyłała mi zdjęcia jak to śpi 2 godz.... Myślałam, że się wścieknę. Na spacer nie mogłam wyjść, bo cały dzień gnoi i kolejne dni też ma tak być, chyba na łeb dostanę.
Dziś usuwałam ostatnią ósemkę, nie chciała wyjść i musieli porozcinać. Mam napuchniętą twarz i na ketonalach jestem. Po całym tym do dupy dniu położyłam się żeby odpocząć, ale sąsiad od dwóch godzin nak***ia jakimś disco techno j**anko gównem i mam już dosyć serio... A nawet się napić nie mogę po tym wyrwaniu.....