Witam.
Mam problem moze ktos mi cos doradzi.
Zawsze kochalem cwiczyc na silowni i uprawiac sport- to takie ja.
Zachorowalem - moj dolny przelyk poprostu nie popycha jedzenia wiec moge jesc tylko dobrze zblendowane papki ba nawet nie moze byc doskownie gdudki bo mnie zatyka.
Niechce rezygnowac z silowni.. wogoke patrzec jak wszystko ze mnie leci..
Czy ktos z Was mogl by mi doradzic jakie produkty plunne mogl bym jesc pod katem silowni? By byly kaloryczne - reszte bym uzupelnial bulkiem jakues rady?
Mam problem moze ktos mi cos doradzi.
Zawsze kochalem cwiczyc na silowni i uprawiac sport- to takie ja.
Zachorowalem - moj dolny przelyk poprostu nie popycha jedzenia wiec moge jesc tylko dobrze zblendowane papki ba nawet nie moze byc doskownie gdudki bo mnie zatyka.
Niechce rezygnowac z silowni.. wogoke patrzec jak wszystko ze mnie leci..
Czy ktos z Was mogl by mi doradzic jakie produkty plunne mogl bym jesc pod katem silowni? By byly kaloryczne - reszte bym uzupelnial bulkiem jakues rady?
Krzysztof Piekarz