No to tak, mam 17 lat przez dwa lata strasznie mi się przytyło. Wcześniej walczyłem i trenowałem sztuki walki byłem strasznie chudy (73kg przy 186cm), ale pojawiły się problemy zdrowotne na tą chwile jest już bardzo dobrze i nie mam żadnych przeciw wskazań do sportu/siłowni. Przez okres w którym nic nie ćwiczyłem dużo się przybrało przez śmieciowe jedzenie i nie trzymanie michy a dokładnie około 28kg z wagi 73kg do 100/101kg. Przy aktualnym wzroście 190cm.
Mam teraz kilka pytań. Chce to zredukować. Czy siłownia jest tutaj wskazana? Czy jeśli dołożę do tego poranny rower trzymanie 2500kcal jedząc wszystko tzn. Sniadanie/kolacja jakieś zwykle kanapki. Ale obiad to co po prostu będzie w domu typu schab mizeria na śmietanie jajko sadzone czy coś bez żadnej specjalnej diety. Czy w taki sposób coś zdziałam? Jeśli nie proszę o jakieś protipy uwzględniając to że mieszkam z rodzicami i nie mam możliwości sam sobie kupować składników i gotować. I mam jeszcze pytanie w sprawie zatrzymanej wody w organizmie. Cały czas mam napompowany dolną część brzucha od zatrzymanej wody jak pozbyć się tego?
Mam teraz kilka pytań. Chce to zredukować. Czy siłownia jest tutaj wskazana? Czy jeśli dołożę do tego poranny rower trzymanie 2500kcal jedząc wszystko tzn. Sniadanie/kolacja jakieś zwykle kanapki. Ale obiad to co po prostu będzie w domu typu schab mizeria na śmietanie jajko sadzone czy coś bez żadnej specjalnej diety. Czy w taki sposób coś zdziałam? Jeśli nie proszę o jakieś protipy uwzględniając to że mieszkam z rodzicami i nie mam możliwości sam sobie kupować składników i gotować. I mam jeszcze pytanie w sprawie zatrzymanej wody w organizmie. Cały czas mam napompowany dolną część brzucha od zatrzymanej wody jak pozbyć się tego?
Krzysztof Piekarz
