15.06.2020
Tak na szybko :)
Jak nie było pracy tak teraz zapiernicz. Od rana do wieczora na siłce, dojazd, gotowanie, trening i dnia brakuje.
Ale nie ma co narzekać. Cieszę się że wróciło wszystko do nienormalnej normalności XD
U mnie idzie elegancko, waga już 4,5kg w dół. Aktualnie 80kg.
Jeszce ten tydzień na low carb i podbijamy kcal.
Czuje się świetnie, mam więcej energii niż przedtem. Jestem żywsza i sprawniejsza :) Nie mam ochoty na słodkie i nie odczuwam głodu.
Silowo cały czas do przodu :
Ławka 87kg
Siad 110kg
Martwy 130kgx4
Na martwy czuje ze będzie więcej niż przedtem. Lawka i
siady ucierpiały więc teraz na nich się skupiamy :)
Z pasa zeszło 5cm, naprawdę jest super a to dopiero początek!
Zero spalaczcy
Jeśli chodzi o SAA to leci samo wino 30mg ed. Tyle. W dnt 20mg.
Czemu wino? Bo na innych oralach mnie zaraz woda podlewa, źle się czuję,zgaga i mnie syfi...
Za niedługo zmienię wino na oxe.
Narazie bez zmian w diecie i treningu do niedzieli.