Zmieniony przez - monkey22 w dniu 2019-01-29 10:11:11
Zmieniony przez - monkey22 w dniu 2019-01-29 10:11:11
Dzień 21
Siema!
No i Panie i Panowie Dziki i Loszki wszyscy trenujacy! Tak oto wlasnie minely 3tyg dopietej michy ciezkiego treningu. Nie powiem wyrzeczen bo to nie wyrzeczenia, jakis czas temu na silowni znajomy powiedzial mi fajna rzecz na moja opinie o preworkoucie z BioTecha (notabene wygranym w waszym konkursie Supernova)
Moje slowa- kurde chyba pierwszy raz tak naprawde wiem jak dziala na mnie przedtreningowka.
Jego slowa- nie ziomek to nie przedtreningowka to PASJA!
Ruszyly mnie te slowa bo gosc ma zwyczajnie racje!
Dzień 22
Wszystko w tym dniu zaczęło się nie po mojej myśli, już na dzień dobry telefon od taty, że w firmie której dorabiam od czasu do czasu brakuje kierowcy i czy nie pomoge. Bez zastanowienia wrzuciłem REDOXA i poleciałem. Trening miał być jednak nie było, bo praca. REDOX od 7 trzymał mnie naczczo do około 11 po czym średnio było z jedzeniem bo jak wiecie u mnie tłuszcze a pod ręką nic... więc wpadły łazanki- dobre nie powiem
następnie powrót do domu po 14 a ogarnięcie się i o 1540 wyruszałem na noc już na służbę do mnie. Jedzenia nie ogarnąłem wcale nic zero więc wpadły pierdogi czekolada i 3drożdzówki... wstyd się przyznać, no ale co zrobić takie jest właśnie czasami życie. Jedynie co to jest to mega motywujące i dające kopa do jeszcze większej walki o swoje! Dziś (wtorek29.01) wracam już na właściwe tory! zdjęć z tego dnia nie ma bo i też nie było nic godnego do sfotografowania... Suplementacja jednak utrzymana tak jak trzeba jedyny plus z wczoraj chyba
Dieta
Po 3tyg jednym wiekszym ladowaniu kilku malutkich grzeszkach, jednym dziwnym przypadkiem czuje sie swietnie! Wrecz mysle ze moge byc w ketozie. Nie mierze bo w sumie to nie szczegolnie mi zalezy na tym zeby byc, zwyczajnie dieta mi odpowiada!
Trening
Dzien bez treningu.
Suplementacja
Bez zmian!
REDOX- 3x1
Caffeine- 1x1
Omega3- 2x1
Coleus Forskohlii- 1x1
MagB6- 2x1
Ashwa- 1x1
Cynk- 1x 1/4
Chrom- 1x1
Jako, że dzień bez treningu to wszystkie suplementy wpadły naczczo. O ile REDOX jest ok to już wiem dlaczego reszta suplementow (tabsow) zaleca się stosowanie po posiłku, po około godzinie ból brzucha i złe samopoczucie ale zjadłem i minęło. Więc błedu nie powtorze.
Na dole winowajca brakującej niedzielnej wypiski
ale kto nie ma czasem ochoty nawet samemu usiąść i wypić kilka drinków.;-P
Pozdrawiam wszystkich i do jutra
Zmieniony przez - RikRozz w dniu 2019-01-29 14:11:21
https://www.sfd.pl/Test_redukcyjny_RedoxHardcore_Viki_vs_Jasiek_vs_RikRozz-t1183962.html#post-0
Do or do not, there is no try.
IG rik_rozz
RikRozz
Na dole winowajca brakującej niedzielnej wypiskiale kto nie ma czasem ochoty nawet samemu usiąść i wypić kilka drinków.;-P
Ja nie mam
Nie lubię jak mi coś wypadnie i nie mogę posiłków naszykować. Dlatego staram się gotować na 2-3 dni i zawsze mieć coś w zapasie
Paatik, Monkey dzięki
29.01 wtorek
Dzień 23
Dziś dnt więc nudy
Ale może zrezygnuje z tego dnia wolnego
Cięzko mi w poniedziałek połączyć bieganie i przeszkody, bo wychodzi 3-4h treningu, więc myśle czy tego nie rozdzielić na dwa dni, wtedy bieganie przeniosłabym na wtorek.
Dieta
Zmiana makro sprawiła, że trochę lepiej radzę sobie z głodem i łatwiej wytrzymać między posiłkami, ale żeby nie było - głód nadal dokucza
Momentami mnie denerwuje to całe liczenie, bo zjadłabym to na co mam ochotę, a nie jakieś pilnowanie makro
Zestaw do pracy, czyli drugi posiłek. To była zupa i koktajl, choć z rozpiski wygląda jak jeden posiłek
Obiadek:
Suple
Rano: Redox 2 kaps
Do śniadania: żelazo, witaminy AllNutrition, wit. B
Przed obiadem: Redox 2 kaps
Do obiadu: witamina C, Witamina D + K2, wapń, omega 3
Wieczorem: Sleep Pro
Zmieniony przez - Viki w dniu 2019-01-29 19:56:41
Zmieniony przez - Viki w dniu 2019-01-29 19:57:44
Ostatnie dwa dni to nic innego jak tylko praca, powrót i leżenie w łóżku
na szczęście wszystko przeszło i jutro ruszamy na trening
od dwóch dni już jem Redoxa spowrotem, dietę trzymam, sylwetka mocno nie straciła przez ten czas
może trochę sflaczała
właśnie zaraz zabieram się za posiłki na jutro i będzie ogień
ciśnienie na ćwiczenia jest już ogromne ale wiem, że nie mogę od razu wejść na maksa jeśli chodzi o ciężary
postaram się jutro coś nagrać na treningu
także do jutra!
wypiska pojawi się wieczorem
Zmieniony przez - Jassiek w dniu 2019-01-29 20:14:27
Biegłam w zeszłym roku w czerwcu, nawet się na podium załapałam, ale prosto po biegu musiałam wracać do domu bo... miałam wesele
Ogólnie fajnie było, bardzo lubię górskie biegi, ale stawiam raczej na ligę ocr i moje ukochane Barbariany
Ja bym najchętniej wszystko biegała, ale stawiam tym razem na jakość a nie ilość. Starość nie radość, organizm potrzebuje więcej czasu na regenerację więc bieganie co weekend, albo kilu biegów w weekend tym razem odpada 
Siema!
Dzisiaj już wszystko w normie, nareszcie! Spragniony treningu byłem baaaaardzo! Wróciła czysta micha i od razu człowiek jakoś lepiej się czuje
Tak więc zapraszam do dzisiejszej lektury
Dieta
Tak jak wspomniałem wyżej wróciła dieta po wczorajszej wpadce i od razu jakoś tak lepiej
aczkolwiek nie polecam Chorrizzo z jajecznicą jakiś dziwny smak
Trening
Wjechały mocno plecy i bicepsy czyli po barkach moje ulubione partie
Plecy 4s 6-8p
Martwy
Przyciąganie do klatki szeroko
Przyciąganie do klatki wąsko
Wiosłowanie jednorącz
Narciarz szeroko
Biceps 4s 6-8p
Uginanie sztanga prosta
Bicepsy w brami
Uginanie młotkowo
Cardio
Schody- 40min
Suplementacja
Tutaj od dłuższego czasu nic się nie zmieniło i już raczej nie zmieni
Stare dobrze wszystkim znane klasyczne suplementy.
Omega3- 2x1
MagB6- 2x1
Chrom- 1x1
Ashwa- 1x1
Cynk- 1x1
Coleus Forksholi- 1x1
D3K2- 1x1
Okołotrenigowo
REDOX- 3x1
BCAA- 10g
AAKG- 5g
Citrulline- 3g
Coffeine- 1x1
D-Ryboza- 15g
BHB- 13g
Całą wczorajszą nocke w pracy myślałem o dzisiejszym treningu, taki byłem zły, że wyszło jak wyszło ale nie ma co narzekać czasem krok w tył bierzesz żeby zrobić dwa w przód. Więc komu lets temu wrotki i nie śpimy bo zaraz miesiąc mija. Głodu mimo 2650 kalorii nie odczuwam wogóle, siła na treningach jest, zapał do treningu jest jak jeszcze nigdy chyba (mam wrażenie, że jest to spowodowane udziałem w teście) nigdy nie miałem takiego zapału do robienia cardio
a teraz zwyczajnie nie wyobrażam sobie, żeby po treningu nie wejść chociaż na 20min na schody, są dla mnie jak Amen w pacierzu!
Pozdrawiam i do jutra!

https://www.sfd.pl/Test_redukcyjny_RedoxHardcore_Viki_vs_Jasiek_vs_RikRozz-t1183962.html#post-0
Do or do not, there is no try.
IG rik_rozz
Dzień 23
Siema!
Dzisiaj już wszystko w normie, nareszcie! Spragniony treningu byłem baaaaardzo! Wróciła czysta micha i od razu człowiek jakoś lepiej się czuje
Tak więc zapraszam do dzisiejszej lektury
Dieta
Tak jak wspomniałem wyżej wróciła dieta po wczorajszej wpadce i od razu jakoś tak lepiej
aczkolwiek nie polecam Chorrizzo z jajecznicą jakiś dziwny smak
Trening
Wjechały mocno plecy i bicepsy czyli po barkach moje ulubione partie
Plecy 4s 6-8p
Martwy
Przyciąganie do klatki szeroko
Przyciąganie do klatki wąsko
Wiosłowanie jednorącz
Narciarz szeroko
Biceps 4s 6-8p
Uginanie sztanga prosta
Bicepsy w brami
Uginanie młotkowo
Cardio
Schody- 40min
Suplementacja
Tutaj od dłuższego czasu nic się nie zmieniło i już raczej nie zmieni
Stare dobrze wszystkim znane klasyczne suplementy.
Omega3- 2x1
MagB6- 2x1
Chrom- 1x1
Ashwa- 1x1
Cynk- 1x1
Coleus Forksholi- 1x1
D3K2- 1x1
Okołotrenigowo
REDOX- 3x1
BCAA- 10g
AAKG- 5g
Citrulline- 3g
Coffeine- 1x1
D-Ryboza- 15g
BHB- 13g
Całą wczorajszą nocke w pracy myślałem o dzisiejszym treningu, taki byłem zły, że wyszło jak wyszło ale nie ma co narzekać czasem krok w tył bierzesz żeby zrobić dwa w przód. Więc komu lets temu wrotki i nie śpimy bo zaraz miesiąc mija. Głodu mimo 2650 kalorii nie odczuwam wogóle, siła na treningach jest, zapał do treningu jest jak jeszcze nigdy chyba (mam wrażenie, że jest to spowodowane udziałem w teście) nigdy nie miałem takiego zapału do robienia cardio
a teraz zwyczajnie nie wyobrażam sobie, żeby po treningu nie wejść chociaż na 20min na schody, są dla mnie jak Amen w pacierzu!
Pozdrawiam i do jutra!
Zmieniony przez - RikRozz w dniu 2019-01-30 00:19:39
https://www.sfd.pl/Test_redukcyjny_RedoxHardcore_Viki_vs_Jasiek_vs_RikRozz-t1183962.html#post-0
Do or do not, there is no try.
IG rik_rozz
30.01 środa
Dzień 24
Trening
Dziś bez ścianki. Trochę mnie ręka ostatnio boli i mam problem z odciskami, więc dla łapek częściowy odpoczynek. Częściowy, bo wpadłam na pół godzinki na siłownię, nagrać dwa filmiki do wyzwań - zwis jednorącz na czas i wznosy kolan. Nie będę wrzucać tu filmów bo sa długie i kto by to oglądał
Później bieganie. Miało być 14-15km, ale postanowiłam wracać inną, nieznaną scieżką i ostatecznie zamiast do domu pobiegłam w przeciwną stronę
Ale i tak było super, lekko i przyjemnie, nawet nie poczułam, ze wyszło więcej km. Kocham biegać
Dieta
Ciągnie mnie do węgli. Jednak przy mojej aktywności musi byc powyżej 200
Tłuszcz na poziomie 100-110g powinien byc ok. Poczytałam trochę dzisiaj o zywieniu biegaczy. Zrobiłam tez wypasiony koktajl na sniadanie i długo nie czułam głodu
Suple
Rano: Redox 2 kaps
Do śniadania: żelazo, witaminy AllNutrition, wit. B
Przed obiadem: Redox 2 kaps
Do obiadu: witamina C, Witamina D + K2, wapń, omega 3
Wieczorem: Sleep Pro
W trakcie i po biegu - izotnik + miód
Zmieniony przez - Viki w dniu 2019-01-30 16:44:44
Pomocne odżywki dla chudego
- 1
- 2
- ...
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- 21
- 22
- 23
- 24
- 25
- 26
- 27
- 28
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- 34
- 35
- 36
- 37
- 38
- 39
- 40
- 41
- 42
- 43
- 44
- ...
- 45