Szacuny
106
Napisanych postów
100
Wiek
25 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
1314
Witam wszystkich.
Jako iż w tym roku szkolnym rozpoczęły mi się rozszerzenia, mój czas został całkowicie pochłonięty przez naukę. (Mówię serio, to nie wymówka ;( do domu wracam około 16.00 i praktycznie codziennie do 1-2 w nocy trzeba siedzieć w książkach a już o 6 trzeba wstawać ...). Stąd też moje pytanie czy macie jakieś ,,tipy" lub szybkie zamienniki pełnowartościowych posiłków czy niestety ale z siłownią mogę się pożegnać, bo czasu na gotowanie praktycznie w ogóle nie mam.
Z góry dziękuję wszystkim za pomoc i pozdrawiam!
Szacuny
0
Napisanych postów
25
Wiek
7 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
1904
Dobra opcja będzie w twoim przypadku zainwestowanie w szybkowar. Takowy sobie zakupiłem wrzucam na dół np ryż, kaszę na górę(specjalna tacka) np pierś z kurczaka czy indyka, rybę cokolwiek chcesz i zarzucasz na określony czas. Ani Ci się nie spali A dobrze przyprawione posiłki smakują mega. Do tego soczyste i zdrowo robione bo na parze. Bardzo wygodny sprzęt.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
3042
Napisanych postów
51898
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
351485
Skoro nie masz czasu gotować codziennie, to rób proste dania typu "doprawić mięso i do piekarnika" na kilka dni do przodu, tak samo ryż czy jajka możesz ugotować na zapas, spokojnie na pół tygodnia albo i lepiej. Do tego gotowe produkty typu mozzarella, Skyr, serek wiejski czy wędzone ryby. Każdy tu chodził do szkoły, także nikt nie uwierzy, że uczysz się po kilka godzin dziennie od południa do późnej nocy i nie masz kilkunastu minut na przygotowanie jedzenia.
Szacuny
106
Napisanych postów
100
Wiek
25 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
1314
Koniu151
Skoro nie masz czasu gotować codziennie, to rób proste dania typu "doprawić mięso i do piekarnika" na kilka dni do przodu, tak samo ryż czy jajka możesz ugotować na zapas, spokojnie na pół tygodnia albo i lepiej.
Do tego gotowe produkty typu mozzarella, Skyr, serek wiejski czy wędzone ryby.
Każdy tu chodził do szkoły, także nikt nie uwierzy, że uczysz się po kilka godzin dziennie od południa do późnej nocy i nie masz kilkunastu minut na przygotowanie jedzenia.
Masz racje każdy chodzi do szkoły tylko nie uwierzy ten kto nie jest tak tak samo ambitny ;) Same przygotowania do olimpiad i konkursow z biologii zajmuje pare tygodni przygotowań a w to wliczyć trzeba jeszcze same obowiązkowe-maturalne przedmioty (w moim przypadku i tak te ok. 6h dziennie to nie najwiecej bo są w mojej szkole tacy co śpią co drugi dzień, nie mówiąc już o osobach z maturalnych klas). A jeśli chodzi o to przygotowywanie na zapas to przez ile dni moge to trzymać aby się nie popsuło?
Dodam, że żaden ze mnie Gordon Ramsay więc gotowanie aż tak szybko jak się to może wydawać mi nie idzie :)
Zmieniony przez - szymoolo123 w dniu 2018-11-06 22:56:15
Szacuny
2
Napisanych postów
4
Wiek
33 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
214
W weekend zrób sobie dania, które będziesz mógł zamrozić i tylko odgrzewać sobie w danym dniu. Dzięki temu już w ciągu tygodnia roboczego nie będziesz musiał się męczyć przyrządzaniem - wyciągasz z zamrażarki, wrzucasz do garnka/na patelnię/do piekarnika, ewentualnie jeszcze ryż i gotowe. :)