Witam, wczoraj praca i nic ciekawgo się nie działo, chociaż słoneczko od godziny 13 do 16 grzało niemiłosiernie. Później zaczęło padać, ale wracałem już do mieszkania. Dzisiaj już trochę chłodno i źle się ubrałem. Na szczęście jedno z zamówień było w okolicach mojego mieszkania, więc wpadłem na chwilę po kurtkę
i od razu było lepiej. Na siłowni dzisiaj nie tak tłoczno jak zwykle, może ze względu na to, że otworzyli nową siłownię tej samej sieci jakieś 500m od tej
Push hipertrofia
A. Push press 45kg x6 47,5kg x6 x6 50kg x6
B. Wykroki chodzone ze sztangą 60kgx16 62,5kgx16 65kgx16 x16
C1. Unoszenie hantli na boki 12kgx8 x8 x8 x8
C2. Unoszenie na boki linką 7,5kg x6 x6 10kg x6 7,5kgx6(na rękę)
D1. Wyciskanie hantli na ławce dodatniej 21kg x10 x10 22kg x10 x10
D2. Rozpiętki na ławce poziomej 12kgx12 13kgx12 x12 x12
E1. Wyciskanie wąsko 50kg x10 52,5kgx10 55kgx8
E2. Ściąganie linki na triceps 40kg x10 x10 x10
Jak widać wszędzie dołożone, w push-pressie bardzo fajny ciężar jak dla mnie i wszedł bez dużych problemów
wykroki jeszcze lekko, myślałem, że będzie gorzej
Waga i obwody delikatnie w górę- na weekend może się pomierzę. W niektórych ćwiczeniach progres w ciężarze, w innych albo zachowany, albo delikatnie poprawiony; za to technika o wiele lepsza. I myślę, że w końcu zacząłem się poprawnie podciągać, bo mogę progresować z ciężarem.

i od razu było lepiej. Na siłowni dzisiaj nie tak tłoczno jak zwykle, może ze względu na to, że otworzyli nową siłownię tej samej sieci jakieś 500m od tej
Push hipertrofia
A. Push press 45kg x6 47,5kg x6 x6 50kg x6
B. Wykroki chodzone ze sztangą 60kgx16 62,5kgx16 65kgx16 x16
C1. Unoszenie hantli na boki 12kgx8 x8 x8 x8
C2. Unoszenie na boki linką 7,5kg x6 x6 10kg x6 7,5kgx6(na rękę)
D1. Wyciskanie hantli na ławce dodatniej 21kg x10 x10 22kg x10 x10
D2. Rozpiętki na ławce poziomej 12kgx12 13kgx12 x12 x12
E1. Wyciskanie wąsko 50kg x10 52,5kgx10 55kgx8
E2. Ściąganie linki na triceps 40kg x10 x10 x10
Jak widać wszędzie dołożone, w push-pressie bardzo fajny ciężar jak dla mnie i wszedł bez dużych problemów
wykroki jeszcze lekko, myślałem, że będzie gorzej
Remik7jak z postępami od początku bloga ?
to ciasto prezentuje się całkiem nieźle na zdjęciu, chętnie bym coś takiego zjadł
Waga i obwody delikatnie w górę- na weekend może się pomierzę. W niektórych ćwiczeniach progres w ciężarze, w innych albo zachowany, albo delikatnie poprawiony; za to technika o wiele lepsza. I myślę, że w końcu zacząłem się poprawnie podciągać, bo mogę progresować z ciężarem.

), bo nie zdążyłbym zrobić MC przed zajęciami crossfit, a talerze na "klasycznej" części siłowni to porażka i nie da się normalnie robić. Także dzień męczący i trochę rozjechany.
) :
