od jutra start z masą.
Będzie to trochę inne masowanie niż zawsze. Nie okupione aż tak masą mięśniową. To fajnie wygląda, ale cholernie ciężko jest to dotlenić. Będzie pół na pół. Mięśni oczywiście trochę dojdzie to nieuniknione, ale nie to będzie celem. Im więcej mięsa tym gorzej w klatce czy nawet podczas normalnych czynności.... tlen będzie robiony cały czas by nie zblokować sobie apetytu. Nie chce się z tym też spieszyć, powoli do celu.
Będzie to trochę inne masowanie niż zawsze. Nie okupione aż tak masą mięśniową. To fajnie wygląda, ale cholernie ciężko jest to dotlenić. Będzie pół na pół. Mięśni oczywiście trochę dojdzie to nieuniknione, ale nie to będzie celem. Im więcej mięsa tym gorzej w klatce czy nawet podczas normalnych czynności.... tlen będzie robiony cały czas by nie zblokować sobie apetytu. Nie chce się z tym też spieszyć, powoli do celu.
większość muskularnych chłopaków ma problemy utrzymać sam gryf powyżej 20pow w serii, bo 